znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 11 - 20 z 22 znalezionych

  • 12.04.2006

    wielkie litery

    Witam. Mam pytanie: czy na zaproszeniach ślubnych mogę napisać dużymi literami Ceremonia Podpisania Aktu Małżeństwa, czy poprawnie jest napisać to małymi literami? Proszę o odpowiedź i z góry dziękuję.
    Zasadniczo należałoby wyrażenie to pisać małymi literami, ale stosuje się czasem wielką literę ze względów uczuciowych i grzecznościowych, o czym mówi reguła [97] podawana przez duże słowniki ortograficzne PWN. A skoro chodzi o zapis na zaproszeniach ślubnych – to znaczy w kontekście szczególnym – można taką pisownię uznać za dopuszczalną.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 22.03.2006

    konstytucja

    Szanowni Państwo,
    niedawno toczyłem spór z zawodową korektorką o słowo konstytucja. Twierdziłem, że jeśli w tekście jest mowa o polskiej konstytucji, to należy ten wyraz pisać wielką literą, mimo że nie występuje tam pełna nazwa (a zatem nie Konstytucja RP, ale po prostu Konstytucja). Korektorka miała inne zdanie. Zajrzeliśmy do słowników (poprawnej polszczyzny i języka polskiego), ale one, moim zdaniem, nie dają jasnej odpowiedzi. Kto miał rację?
    Pozdrawiam,
    Stefan Warecki
    Wyraz konstytucja, jako rzeczownik pospolity, który może też nazywać Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej, piszemy małą literą. Ta forma ortograficzna wyrazu jest podstawowa.
    Przepisy pisowni przewidują ponadto możliwość zapisu wielką literą w dwóch wypadkach. Po pierwsze, ze względów uczuciowych, gdy chcemy w szczególnie wyraźny sposób wyrazić szacunek dla konstytucji i państwa (nie można jednak sądzić, że brak wielkiej litery jest wyrazem postawy negatywnej), a po drugie, gdy wcześniej wymienioną pełną nazwę tego aktu skracamy do pierwszego wyrazu.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 16.02.2005

    boski czy Boski?

    Czy przymiotnik boski w każdym wypadku należy pisać małą literą (tylko ta wersja jest w słownikach ortograficznych)? Czy np. w zdaniu: „Bycie zrodzonym z ojca i matki odsyła do Boskiego stworzenia. W naszym narodzeniu biorą udział trzy postacie: ojciec, matka, Bóg” nie powinno się jednak użyć dużej litery, skoro chodzi o konkretnego Boga, a nie jakichś bogów?
    Przykłady podawane przez słowniki mogą sugerować, że przymiotniki boży, boski wielką literą zapisujemy tylko w nazwach własnych. Niewątpliwie jednak zastosowanie może tu mieć reguła dotycząca pisowni przymiotników dzierżawczych (odpowiadających na pytanie czyj?), zgodnie z nią powinniśmy zapisać gniew Boży (gniew Boga), Boskie stworzenie (stworzenie świata będące dziełem Boga), zwłaszcza że wyraz Bóg funkcjonuje jako nazwa własna. Jest tylko pewien problem z przyrostkami, które wymieniają słowniki, ale to chyba nie jest istotna przeszkoda.
    Inny argument na korzyść zapisu wielką literą można wyprowadzić z reguły, stwarzającej możliwość użycia wielkiej litery ze względów uczuciowych. Częsty w publikacjach religijnych zapis wspomnianych przymiotników od wielkiej litery na niej właśnie się opiera.
    Dodatkowe objaśnienie tego problemu można odnaleźć w regule [130] Wielkiego słownika ortograficznego PWN.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 2.02.2005

    Wielki Post

    Niebawem rozpocznie się wielki post. Słownik ortograficzny zaleca, by obydwa wyrazy rozpoczynać od małych liter. Inna jest jednak praktyka ortograficzna użytkowników polszczyzny. Wpisałam to hasło do wyszukiwarki Google i doprawdy rzadko można spotkać zapis od małych liter. Czy można zatem pisać dwojako? Dlaczego zalecenia słownika rozmijają się z praktyką językową?
    Najnowszy słownik ortograficzny PWN (Wielki słownik ortograficzny, 2003) obydwa zapisy, wielkimi i małymi literami, traktuje równorzędnie. Jest to krok w dobrym kierunku, choć za mały – należało wskazać, że pisownia wielkimi literami jest częstsza. Nawiasem mówiąc, Inny słownik języka polskiego PWN (2000), oparty na Korpusie Języka Polskiego, podaje pisownię wyłącznie wielkimi literami.
    A dlaczego zalecenia słowników rozmijają się czasem z praktyką? Może dlatego, że ich autorzy nie zawsze dobrze znają ową praktykę, a może dlatego, że obawiają się zmienić to, co napisano wcześniej w innych słownikach. Choć wszyscy wiemy, że nie ma słowników bez skazy, prestiż społeczny słownika, zwłaszcza ortograficznego, jest taki, że zwykle ulegamy temu, co w nim napisano. Pani sama zresztą jest tego przykładem, swój list zaczęła Pani słowami: „Niebawem rozpocznie się wielki post”.
    Proponuję zatem małą korektę: „Niebawem rozpocznie się Wielki Post”. Niezależnie od tego, że zapis wielkimi literami przeważa w praktyce, można go bronić na gruncie zasad polskiej ortografii. Otóż liczne słowniki ortograficzne przypominają nam, że możemy używać wielkich liter „ze względów uczuciowych”. Swoboda ta jest teoretycznie nieograniczona, bo co obdarzymy uczuciem, tylko od nas zależy. Myślę jednak, że gdy chodzi o używanie wielkich liter w tekstach religijnych – częstsze niż w innych odmianach polszczyzny – to nie wynika ono z chęci wyrażenia jakichś uczuć, tylko jest znakiem kreowania rzeczywistości sakralnej. Świadczy też oczywiście o przynależności tekstu do określonego stylu funkcjonalnego.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 1.10.2003

    nazwy sakramentów

    Witam,
    chciałam zapytać o pisownię dużych i małych liter w nazwach sakramentów: Sakrament pokuty, sakrament pokuty czy Sakrament Pokuty; Pierwsza Komunia, Pierwsza komunia czy pierwsza komunia?
    Dziękuję za pomoc.
    Nazwy sakramentów piszemy zwykle małymi literami: pokuta, chrzest, komunia itd., także gdy określamy je dokładniej: sakrament pokuty, chrztu, komunii itd. Ze względów uczuciowych możemy też użyć wielkich liter, pisząc np. Pokuta lub Sakrament Pokuty. Dotyczy to zwłaszcza bardzo ważnego dla katolików sakramentu Pierwszej Komunii Świętej.

    Maria Krajewska, WSz PWN

  • 15.04.2003

    święta

    Chciałabym się dowiedzieć, jak poprawnie należy pisać: święta wielkanocne. Sam wyraz święta nie jest nazwą własną, a wyraz wielkanocne jako przymiotnik też należałoby pisać małą literą. Jednak większość czasopism stosuje pisownię tych wyrazów raz z dużej litery, innym razem z małej. Ta niekosekwencja budzi moje obawy, dlatedo serdecznie proszę o udzielenie mi odpowiedzi, która rozwieje moje wątpliwości. Z góry dziękuję.
    Aleksandra Szkolnicka
    Przepisy ortograficzne pozostawiają piszącym dużą swobodę w stosowaniu wielkich liter. Możemy ich używać ze względów uczuciowych lub grzecznościowych, co usprawiedliwia pisownię Świąt Wielkanocnych z dużym Ś i W. Kogo to razi albo komu wydaje się to niepotrzebne, może oczywiście pisać o świętach wielkanocnych, małymi literami. Nieuzasadnione jest tylko mieszanie tych konwencji, czyli pisanie o świętach Wielkanocnych, a taki zapis dość często się trafia.

    Mirosław Bańko

  • 16.02.2003

    królestwo Boże

    Witam serdecznie!
    Chciałabym, by pomogli mi Państwo rozwiać kolejną nurtującą mnie wątpliwość. Jak napisać: Królestwo Boże czy królestwo Boże, czy królestwo boże? W Ewangelii spotyka się pisownię królestwo Boże. Sama już nie wiem, co mam o tym myśleć.
    Z trzech przytoczonych przez Panią wariantów najrzadszy to królestwo boże. Dwa pozostałe są mniej więcej równoliczne i należałoby je oba aprobować. Ortografia daje dużo swobody piszącym, jeśli chodzi o użycie wielkich liter ze względów uczuciowych.

    Mirosław Bańko

  • 10.02.2003

    wielkanocny

    Szanowni Państwo!
    Nie wiem, jak napisać: święta Wielkanocne czy Święta Wielkanocne oraz wielkanocny poniedziałek czy Wielkanocny Poniedziałek albo Poniedziałek Wielkanocny? W słowniku ortograficznym nie znalazłam jednoznacznej odpowiedzi.
    Z poważaniem,
    Anna Wojewódzka
    Wielkanoc piszemy wielką literą, ale pochodny przymiotnik małą. Przepisy ortograficzne pozwalają wprawdzie używać wielkiej litery ze względów uczuciowych, ale nie należy swobody tej nadużywać. Pisownia Święta Wielkanocne lub Poniedziałek Wielkanocny jest zatem dopuszczalna, ale nacechowana. Aby jej używać, trzeba mieć ważne powody.

    Mirosław Bańko

  • 27.05.2002

    nazwy obiektów miejskich

    Szanowni Państwo,
    Mam trudności z ustaleniem, jak powinno się pisać wyrażenie katedra wawelska (chodzi o wielkość pierwszych liter słów).
    I to samo, ale generalnie: skąd czerpać wiadomości na temat pisowni poszczególnych obiektów zabytkowych i turystycznych? Nazwy czy określenia poszczególnych wież, baszt, chat, kaplic, dzwonów itd. pisane są bardzo różnie w rozmaitych źródłach i w zależności od kontekstu. Na przykład kiedy chcę użyć wyrażenia dzwon Zygmunta, powinienem właściwie sprawdzić, czy istnieje taka nazwa własna (Dzwon Zygmunta), czy jest to tylko opisanie dzwonu Zygmunt (= dzwon ufundowany przez Zygmunta). Rzetelne wyjaśnienie takiego (czy innego) przypadku bywa czaso- i pracochłonne, i nie zawsze daje rezultaty.
    Odpowiedź Poradni nt. klasztoru Franciszkanów pokazuje, że nawet jeśli znajdziemy poszukiwany ciąg wyrazów w słowniku ortograficznym, to jeszcze się może okazać, że podana pisownia dotyczy jednego z możliwych kontekstów, być może akurat nie tego, o który nam chodziło.
    Opieranie się na materiałach wydawanych dla turystów wydaje mi się niebezpieczne, gdyż wydawca chcąc zachwalić swój „towar”, może nadużywać wielkiej litery. Czasem w grę też wchodzi wielka litera stosowana ze względów uczuciowych. Jak radzić sobie w tym językowym gąszczu turystyczno-zabytkowych atrakcji?
    Pana uwagi trafiają w samo sedno. Zasady normujące pisownię zabytków i innych obiektów miejskich są istotnie niepraktyczne, nie możemy jednak ich zmieniać. Uprawnienia takie ma (albo przypisuje sobie) Rada Języka Polskiego przy Prezydium PAN - prosimy do niej kierować postulaty zmian. Naszym zadaniem jest doradzać internautom w konkretnych kwestiach. Jeśli chodzi o katedrę wawelską, to słowa te zwykle pisze się małymi literami, i taką pisownię my też zalecamy.
    Nie lekceważylibyśmy przewodników turystycznych, albumów i książek z dziedziny historii sztuki jako źródeł informacji o pisowni zabytków. Złudne jest przekonanie, że wszystko można poddać ortograficznej kodyfikacji i że nadejdzie dzień, gdy słownik ortograficzny rozwiąże za nas wszystkie problemy pisowniane. Słowniki jedynie opisują i normalizują zwyczaj językowy, ów zwyczaj zaś najlepiej można obserować w tekstach, nie w słownikach.

    Mirosław Bańko

  • 20.05.2002

    grzecznościowa wielka litera

    Zadanie szkolne brzmiało: napisać pytania do wywiadu ze znaną (wybraną) osobą. Powiedziałem dziecku, żeby Pan pisało dużą literą („Co Pan sądzi...” itd.). Jednak po powrocie dziecka ze szkoły mogłem w każdym pytaniu obejrzeć poprawione - na czerwono, przez nauczycielkę - Pan na pan.
    Reguły mówią o stosowaniu wielkiej litery w listach. Wywiad to wprawdzie nie list, ale może jednak też powinna być duża? Nie znalazłem wykładni w słownikach. Poszukałem pierwszego lepszego wywiadu w prasie. Pan było dużą.
    A przy okazji chciałem spytać, czy nieużycie wielkiej litery tam, gdzie ze względów grzecznościowych powinno się jej użyć, traktuje się jako błąd ortograficzny?
    Jesli chodzi o wywiady, to zwyczaj jest zróżnicowany: w jednych Pan pisane jest wielką literą, w innych małą. Naszym zdaniem należałoby aprobować obydwie konwencje. Tym bardziej, że przepisy ortograficzne nie określają wyraźnie, w jakich granicach można stosować zasadę o użyciu wielkiej litery ze względów uczuciowych lub grzecznościowych. Nowy słownik ortograficzny PWN w par. [97] stwierdza wprost: „Użycie wielkiej litery ze względów uczuciowych i grzecznościowych jest indywidualną sprawą piszącego”.
    Tak jak nie powinno się zamieniać Pan na pan bez wniknięcia w intencje piszącego, tak samo nie należy mechanicznie zamieniać pan na Pan. Ten i podobne przykłady, np. Ojczyzna lub Kościół, podlegają bowiem nie tyle ocenie ortograficznej, ile pragmatycznej. Oznacza to, że lepiej je rozpatrywać w kategoriach stosowne - niestosowne niż poprawne - niepoprawne.

    Mirosław Bańko



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88