znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 2691 - 2700 z 7922 znalezionych

  • 22.05.2010

    Kto jest pisarzem?

    Szanowni Państwo!
    Mam wątpliwości co do zakresu znaczeniowego określeń autor i pisarz. Oczywiście cały czas chodzi o dzieła składające się ze słów, a nie na przykład z zapałek, działa literackie, pisane. Każde takie dzieło ma autora – to oczywiste. Kiedy ten autor staje się pisarzem? Jest nim niewątpliwie autor powieści. A autor wiersza? Albo eseju? Albo cyklu artykułów? Albo jednej noweli?
    Z poważaniem
    Karoń
    Gdyby pisarzem był tylko autor powieści, to niepotrzebne by było słowo powieściopisarz. Autorów wierszy nazywa się zwykle poetami (albo satyrykami, jeśli ich twórczość ma taki charakter), autorów utworów scenicznych – dramaturgami, dramatopisarzami, tragikami, komediopisarzami itp., autorów esejów – eseistami itd. Wszyscy oni jednak mieszczą się w zakresie słowa pisarz, por. „Obiektem jej żywego zainteresowania bywali bowiem często i inni pisarze, i to pisarze bardzo od Nałkowskiej odmienni, jak Miron Białoszewski, Leopold Buczkowski, czy też – ostatnio – tylko co wspomniany Michał Głowiński (...)” (Ryszard Matuszewski, Alfabet).

    Mirosław Bańko, PWN

    1. 22.05.2010
      Dziękuję za odpowiedź, ale – niestety – nie rozwiewa ona moich wątpliwości. Być może, zupełnie niepotrzebnie, wprowadziłem na scenę autora. W takim razie spróbujmy inaczej. Co należy zrobić, żeby zostać pisarzem, być zaliczanym do grona pisarzy, móc o sobie mówić: jestem pisarzem? Czy pisarzem jest Kowalski z klasy trzeciej B, bo jak się kochał w Kaśce, to napisał dla niej trzy wiersze, których zresztą nikt nie widział? Ano, raczej nie. Czy kryterium stanowi druk? A gdyby Kowalskiemu te trzy wiersze wydrukowano w szkolnej gazetce, wystarczyłoby? Może nie wystarczy szkolna gazetka ani nawet czasopismo literackie o zasięgu krajowym? Może pisarz musi wydać książkę i to koniecznie więcej niż jedną? Ale w takim razie, czemu autor podręczników, a nie pisarz podręczników?
      Z poważaniem

      Karoń

    2. 22.05.2010
      Są różne kryteria bycia pisarzem, jednym z nich jest np. legitymacja Związku Literatów Polskich, choć oczywiście trudno uważać, aby był to warunek konieczny. Podobne pytania można zadawać niemal o wszystko, np. kiedy obrus jest brudny: czy już wtedy, gdy ma jedną plamkę wielkości łebka od szpilki, czy dopiero kiedy ma dwie takie plamki itd. (a jest to praktyczne zagadnienie, bo od decyzji może zależeć, czy w danej restauracji obrus zostanie wymieniony, czy nie). Eubulides (uczeń Euklidesa) w bardzo podobny sposób pytał, od jakiego momentu ktoś zaczyna być łysy (i od kiedy przestaje, jeśli włosy szczęśliwie zaczną mu odrastać). Jak widać, pytanie, które Pan postawił, ma długą tradycję.

      MB

  • 21.05.2010

    Przyszedł gościu

    Jestem dosyć stary i często drażnią mnie rozmowy ludzi znacznie młodszych. Poziom wiedzy reprezentowanej przez nich jest bez znaczenia.
    Chodzi o słowo gość. Używane jest potocznie słowo gościu. Na przykład: „Przyszedł gościu”, „Gościu powiedział”. Na zwracane uwagi nie reagują, uważając je za sklerotyczne bzdury. Może to prawda?
    Za ewentualne błędy przepraszam, ale zawodzi mój wzrok.
    Pyta Pan o formy wyraźnie niedoborowe, substandardowe. O tym, jak są używane – i przez kogo – dają wyobrażenie cytaty z Korpusu Języka Polskiego PWN: „Najpierw poszedłem na bazar Różyckiego. Ale nikt nie miał. Ktoś mi powiedział, że jest jeden gościu w Suwałkach, co ma, ale było podejrzenie, że to raczej pesety chilijskie, nawet chciałem jechać, bo one dwa razy lepiej stoją, ale nie pojechałem” (J. Machulski, P. Wereśniak, R. Zatorski, Killer), „Przeszliśmy szosą chyba z kilometra nagrzani i całkiem nago. A potem nad wodą jeden gościu, taki wielki twardziel nas zakablował przez komórkę. Po co takim dają komórki? Psy przyjechały i to się okazał ich znajomy z sąsiedniej dziury” (P. Zaremba, Plama na suficie).
    Także inne formy męskie z końcówką -u, właściwą dla miejscownika i wołacza, bywają używane potocznie w mianowniku, np. „Może odchodziła, bo Stachu ją bił? – żona Pawła próbuje usprawiedliwiać bratową” (Gazeta Pomorska).

    Mirosław Bańko, PWN

  • 21.05.2010

    piekarnik parowy

    Czy istnieje coś takiego jak piekarnik parowy – czyli czy w języku polskim proces pieczenia (obróbki cieplnej) obejmuje również ogrzewanie parą?
    Urządzania o tej nazwie są w sprzedaży, nazwano je tak chyba przez podobieństwo do tradycyjnych piekarników, a nie z przekonania, że ogrzewanie parą jest rodzajem pieczenia. Znamienne zresztą, że w niektórych informacjach, jakie można znaleźć w internecie, o piekarnikach parowych mówi się, że potrawy w nich podlegają gotowaniu, a nie pieczeniu (np. www.piekarniki.sklep.pl). Na innych stronach internetowych można jednak znaleźć pytanie w rodzaju: „Jak piec na parze?”. Myślę, że aby przekonac się, czy korzystanie z tzw. piekarników parowych jest rodzajem gotowania, czy pieczenia, powinniśmy sami zaopatrzyć się w takie urządzenie.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 21.05.2010

    zapis roku i wieku

    Witam,
    robię korektę językową tekstu. Ważna jest tu systematyczność. Przyjęłam użycie skrótów r. (od rok1979 r.) i w. (wiekXX w.). Czy skróty powinnam stosować też, gdy rok poprzedza datę tj. w r. 1979 (czy jednak w roku 1979)? I jeszcze jedno, miejscami autor umieszcza tylko cyfrę: 1979, czy mogę to zostawić bez r.?
    Dziękuję
    Skróty przyjęte przez Panią są prawidłowe. W edytorstwie przyjmuje się na ogół, że skróty występują po liczbie, przed nią zaś pełne wyrazy. Zgodnie z tymi zasadami należałoby zapisać w roku 1979, ale w 1979 r., w wieku XX, ale w XX w.; zaznaczam, że chodzi tu o ustalony zwyczaj, nie o bezwzględnie obowiązujące zasady narzucone normą. Trzeba mieć jednak na uwadze, że zasady te stosują redaktorzy poważnych wydawnictw. Można od nich odstąpić, ale ze świadomością, że może się to przyczynić do niskiej oceny pracy redaktora i korektora.
    Słusznie Pani zauważyła, że ważna jest systematyczność. Chodzi o to, że przed liczbą mógłby wystąpić skrót (lub pełny wyraz po nim), ale należałoby takie zapisy stosować konsekwentnie.
    Trudno rozwiązać problem z tekstem autora, o którym Pani wspomina, być może cyfry oznaczające lata występują w jego pracy bardzo często, a wtedy można by pominąć część skrótów, bo ich nadmiar może razić. Może to wyglądać tak, że w jakiejś partii tekstu, np. w zdaniu, pozostawiamy skrót przy pierwszej dacie, a przy pozostałych pomijamy go jako składnik domyślny. Jeśli jednak daty pojawiają się rzadko, lepiej będzie dodać brakujące skróty.

    Jan Grzenia

  • 21.05.2010

    odmiana nazw gier

    Jaki jest poprawny dopełniacz angielskich nazw gier brzmiących identycznie (lub niemal identycznie) w języku polskim, np. Portal, Storm, Crysis? Gracze odmieniają je z kocówką ‑a, mimo że wyrazy portal, sztorm, kryzys mają w dopełniaczu -u. Czy jest jakaś zasada dotycząca nazw własnych, która odróżnia tę odmiane od odmiany rzeczowników pospolitych?
    Dziękuję i pozdrawiam.
    Anna
    Nazwy firmowe i handlowe rodzaju męskiego sprawiają sporo kłopotów pod tym względem, a wynika to m.in. z ich różnego znaczenia, różnej formy, etymologii, funkcji. W wielu wypadkach zachowujemy odmianę nieżywotną, a więc identyczne formy mianownika i biernika oraz możliwość wystąpienia końcówki -u w dopełniaczu, np. Budopolu, Kamsoftu (nazwy przedsiębiorstw). W pierwszym wypadku nazwa jest skrótowcem, które z zasady mają -u w dopełniaczu (choć i w tej grupie są wyjątki). W drugim nazwa zawiera cząstkę -soft (od software), która jako wyraz pospolity przyjmuje końcówkę -u.
    Nazwy, które Pani podaje, stanowią podgrupę nazw handlowych, w obrębie której istnieje wyraźna tendencja do odmiany wedle wzorca rzeczowników żywotnych, co oznacza, że w dopełniaczu i bierniku mielibyśmy formy Portala, Storma, Crysisa. Prawda jednak, że możemy też podane nazwy odmieniać analogicznie jak wyrazy pospolite, od których pochodzą. Tak więc obydwie formy dopełniacza należy uznać za akceptowalne.
    W przypadku nazw gier komputerowych trzeba też uwzględnić to, że mogą być one włączane do wzorca odmiany typowego dla dyscyplin sportowych. A skoro mówimy np. „Gram (Nie gram) w golfa, tenisa” itd., to może przenosić się to na zwyczaje miłośników gier komputerowych.
    Z tych rozważań wynika, że chodzi o nazwy, których odmiana jeszcze się nie ustaliła. Mamy 2 „poprawne dopełniacze”, przewiduję jednak, że formy Portala, Storma, Crysisa i podobne wezmą górę, bo: 1) są zgodne z ogólniejszą tendencją odmiany (dotyczącą nazw handlowych), 2) są warte polecenia ze względów funkcjonalnych (wskazują na znaczenie odmienne od pospolitego).

    Jan Grzenia

  • 21.05.2010

    łącznik czy myślnik?

    Szanowni Państwo,
    zwracam się z prośbą o odpowiedź na następujące pytanie: czy oś wschód‑zachód, autostrada wschód‑zachód należy pisać właśnie tak, z łącznikiem (jak np. rozmowy Wschód‑Zachód); czy może z myślnikiem (jak. np. trasa Warszawa – Kraków)? Z góry dziękuję za pomoc.
    Z poważaniem,
    Grażyna
    Funkcje tych znaków są odmienne. Łącznik jest znakiem ortograficznym służącym do tworzenia wyrazów złożonych z elementów współrzędnych, myślnik natomiast to znak interpunkcyjny, który oddziela części zdań. Zasady ich użycia szczegółowo objaśnia powszechnie dostępny Wielki słownik ortograficzny PWN. W wyrażeniach , autostrada wschód‑zachód, mamy dwuczłonowe rzeczowniki o członach równorzędnych, toteż odpowiedni będzie zapis z łącznikiem.

    Jan Grzenia

  • 21.05.2010

    onże

    Szanowni Państwo!
    Pisownia ono wraz z partykułą że. Skoro w staropolskich tekstach pojawia się onże, to czy w przypadku rodzaju nijakiego można pisać onoże, czy też trzeba pisać ono-że?
    Z poważaniem
    G. Lewicki
    Pisownia w tekstach staropolskich była mniej ustabilizowana niż obecnie. Współcześnie obowiązuje zasada, że partykułę , -że piszemy łącznie, niezależnie od formy fleksyjnej wyrazu, z którym występuje, tzn. onże, onaże, onoże, jegoż, jemuż, jejże...

    Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski

  • 20.05.2010

    szeregi imion

    Witam serdecznie,
    jakie znaki interpunkcyjne należy zastosować, wymieniając, np. w akcie urodzenia, imiona nadane konkretnej osobie. Wyobraźmy sobie takie oto zdanie: „Dziecku nadano imiona Henryk Wojciech Teodor Jan”. W którym miejscu (jeśli w ogóle) należy wstawić przecinki? Czy potrzebny jest tutaj dwukropek? Czy w przypadku zdań podobnych do powyższego (z wyliczeniem imion) normy językowe się zmieniały?
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    Normy językowe nie są formułowane na takim poziomie szczegółowości. Stwierdzają ogólnie, że wyliczenie, zwłaszcza obejmujące więcej niż dwa elementy, możemy poprzedzić dwukropkiem, a jego elementy rozdzielić przecinkami. W zdaniu: „Dziecku nadano imiona: Henryk, Wojciech, Teodor, Jan” nie ma więc błędu. Gdyby dziecko podpisywało się takim szeregiem imion (co mało prawdopodobne), to nie stawiałoby między nimi przecinków, podobnie jak nie dzieli się przecinkiem imion podwójnych, np. Władysław Stanisław Reymont.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 20.05.2010

    zaproszenia ślubne

    Witam,
    mam pytanie dotyczące pisania podwójnego nazwiska na zaproszeniach ślubnych. Jak zaprosić osoby o różnym nazwisku na jednym zaproszeniu: Elżbieta Podkówka-Litwińczuk i Dariusz Litwińczuk? Czy można napisać Elżbieta i Dariusz Litwińczuk? Podkówka to nazwisko panieńskie, a Litwińczuk po mężu.
    Najlepiej i najwygodniej byłoby zaadresować zaproszenie w taki sposób: Państwo Elżbieta i Dariusz Litwińczukowie. Jeżeli jednak wiemy, że właścicielka podwójnego nazwiska przywiązana jest do obu swoich nazwisk, wówczas radziłabym użyć formy adresu: Państwo Elżbieta Podkówka-Litwińczuk (i) Dariusz Litwińczuk. Spójnik i wystąpić nie musi – imię i nazwisko mężczyzny można na zaproszeniu umieścić poniżej nazwiska kobiety. Obydwa nazwiska kobiety trzeba by zapisać również wtedy, gdy z kobietą tą łączą nas luźne stosunki towarzyskie (bardziej znamy się z jej mężem) i po prostu nie wiemy, jakie ma upodobania. Użycie obu nazwisk jest zawsze bardziej oficjalne w porównaniu z użyciem wspólnego nazwiska.
    Bywa i tak, że kobieta ma formalnie dwa nazwiska, ale posługuje się tylko nazwiskiem panieńskim. W takich wypadkach – jeśli o tym wiemy – można zaproszenie zaadresować: Państwo Elżbieta Podkówka (i) Dariusz Litwińczuk.
    Należy pamiętać, że nazwiska odmienne, zastosowane do par małżeńskich, powinny przybrać formę liczby mnogiej, a więc na przykład: Zarębowie, Kowalowie, Zimińscy, Podbielscy.

    Małgorzata Marcjanik, prof., UW

  • 19.05.2010

    trzy zdania

    Witam Szanownych Językoznawców.
    Która z poniższych konstrukcji jest poprawna?
    – To, czego mi zabrakło, to lepsze wykorzystanie potencjału.
    – To, czego mi zabrakło, to lepszego wykorzystania potencjału.
    Słowem, czy po to powinien być mianownik, czy dopełniacz?
    Dziękuję serdecznie i pozdrawiam.
    Anna
    Ma Pani wybór między:
    1. To, czego mi zabrakło, to lepsze wykorzystanie potencjału.
    2. Tym, czego mi zabrakło, jest lepsze wykorzystanie potencjału.
    3. Czego mi zabrakło, to lepszego wykorzystania potencjału.
    W tekście pisanym najodpowiedniejsza wydaje mi się wersja 2.

    Mirosław Bańko, PWN



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88