znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 21 - 30 z 102 znalezionych

  • 16.06.2011

    Jak sortować wyrazy?

    Witam!
    Czy wybór metody sortowania alfabetycznego haseł w zależności od rodzaju publikacji jest uregulowany w jakiś oficjalny sposób? Czy biorąc pod uwagę wskazówki z Edycji tekstów A. Wolańskiego (s. 367–368), błędem jest zastosowanie w leksykonie czy encyklopedii sortowania alfabetycznego metodą litera po literze zamiast słowo po słowie? Wydaje mi się, że sortowanie haseł w słowniku metodą słowo po słowie byłoby błędem, ale czy można tę zasadę niejako odwrócić?
    Michał Rowiński
    W encyklopediach i leksykonach zwykle używany jest porządek „słowo po słowie”, gdyż dzięki niemu np. wszyscy królowie o imieniu Jan znajdują się koło siebie (w porządku „litera po literze” mogłaby je rozdzielić jakaś Janina). W słownikach natomiast, zwłaszcza ortograficznych, bardziej użyteczny jest porządek „litera po literze”, gdyż wyrazy pisane łącznie i identyczne poza tym wyrazy pisane rozdzielnie znajdują się wtedy koło siebie i nie trzeba ich szukać w różnych miejscach. Nad wyborem jednego z wariantów porządku alfabetycznego warto się jednak każdorazowo zastanowić. Jeśli na przykład w słowniku frazeologicznym wyrażeniami hasłowymi są całe związki frazeologiczne, to porządek „słowo po słowie” jest dobrym rozwiązaniem, dzięki niemu np. pas cnoty, pas słucki i pas startowy tworzą jeden szereg.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 21.03.2011

    iść weg

    Moja babcia często kiedyś powtarzała, ostatnio znów usłyszałam określenie iść weg (wek?). Czy istnieje takie słowo (powiedzenie) w języku polskim? Rozumiem znaczenie ('pójść precz', 'odejść'). Kiedy się je stosuje – jeśli stosuje?
    Pani babcia musiała mieć styczność z językiem niemieckim. Zwrot iść weg jest adaptacją niemieckiego weggehen 'odejść', w formach osobowych pisanego rozdzielnie, np. Geh weg! 'Idź sobie!', bardziej emocjonalnie 'Idź precz'.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 5.03.2011

    wprzód, czyli najpierw

    Dzień dobry,
    czy słowo wprzód w znaczeniu 'najpierw' miało kiedykolwiek pisownię rozłączną? Jeśli tak, to kiedy?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam serdecznie
    Nie. Zróżnicowana pisownia w przód (‘do przodu’), ale: wprzód (‘pierwej, najpierw, wpierw, uprzednio’) pojawia się już w Słowniku języka polskiego M. Samuela Bogumiła Lindego (wyd. 2, Lwów 1860, t. VI, s.398), w Słowniku języka polskiego (tzw. wileńskim) wydanym staraniem Maurycego Orgelbranda (Wilno 1861, t. II, s. 1897) i w Słowniku języka polskiego (tzw. warszawskim) Jana Karłowicza, Adama Kryńskiego, Władysława Niedźwiedzkiego (Warszawa 1919, t. VII, s.717). Obok wprzód występowały też obocznie przez jakiś czas formy wprzódy, wprzody (uważano je jednak za gwarowe i wyszły z obiegu).
    Słowo wprzód (tak samo jak naprzód, czyli ‘najpierw, na początek’) od samego początku potraktowane więc zostało jako zrost powstały z wyrażenia przyimkowego, choć znajdziemy w historii ortografii przypadki, że było inaczej. Np. do dzisiaj piszemy jednakowo przejść rzekę w bród, czyli ‘bez pomocy łodzi, promu; pieszo, konno, wozem przez wodę’), i mieć pieniędzy w bród, tzn. ‘bardzo dużo, mnóstwo’. Tymczasem poza użyciem przysłówkowym i z przyimkiem forma bród w owym przenośnym znaczeniu nigdy w polszczyźnie nie występowała, a więc śmiało mógł się upowszechnić zapis łączny wbród (mieć pieniędzy wbród). Nie wprowadzono go być może dlatego, że sam Mickiewicz pisał rozdzielnie w bród („Grzybów było w bród’’), i inni tę ortografię akceptowali…

    Maciej Malinowski, mistrz ortografii polskiej, Uniwersytet Pedagogiczny, Kraków

  • 5.02.2011

    rolno+środowiskowy

    Witam serdecznie,
    już od dłuższego czasu zastanawiam się nad pisownią wyrazu rolno-środowiskowy. Jestem pracownikiem ARiMR i codziennie zmagam się z tym słowem, które co rusz pisane jest inaczej – łącznie bądź rozdzielnie.
    Proszę o pomoc i pozdrawiam.
    Łącznika używamy w wyrazach o członach rónorzędnych, rolno-środowiskowy zatem to taki, który ma związek i z rolnictwem i ze środowiskiem. Pisownia rolnośrodowiskowy sugerowałaby, że pierwszy człon jest podporządkowany drugiemu, że stanowi jego określenie. Jako pracownik ARiMR na pewno dobrze się Pan orientuje, w jakim sensie to słowo jest używane.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 22.01.2011

    razem czy osobno?

    Witam,
    zajmuję się korektą tekstów technicznych w firmie komputerowej. Mamy problem z pisownią zestawień typu: ultra cienki (serwer), szybko montowalne (szyny), wysoko dostępne (rozwiązania) czy bez narzędziowy (dostęp do serwera). Jak je pisać: rozdzielnie czy łącznie? Wiem, że generalnie takie zestawienia pisze się rozdzielnie, chyba że zostały uznane za trwałą właściwość przedmiotu. Co w przypadku powyższych zestawień, które nie są przecież powszechnie używane?
    Pozdrawiam, Ania
    Przysłówki z przymiotnikami zapisujemy z zasady odzielnie, ale przedrostki (w tym pochodne od przyimków) – razem. Dlatego szybko montowalne szyny, wysoko dostępne rozwiązania, ale ultracienki serwer i beznarzędziowy dostęp do serwera.
    Mam wątpliwości w związku ze sformułownaiem wysoko dostępne rozwiązania, ale nie dotyczą one pisowni, lecz logiki.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 19.01.2011

    razem czy osobno?

    Dzień dobry!
    1. Jak zapisać: średniodługie czy średnio długie włosy?
    2. Jaka jest zasada przy pisowni zbioru wyrazów typu: nic nie robiąc, nic nie mówiąc, nic nie robiący, nic nie mówiący?
    3. Jak jest poprawnie:
    a) nie, to nie czy nie to nie?
    b) dziecko – nie dziecko czy dziecko nie dziecko?
    Dziękuję i pozdrawiam
    Joanna Pijewska
    Ad 1. Średnio długie włosy. Przysłówki z przymiotnikami z zasady piszemy rozdzielnie (por. bardzo długie włosy), wyjątkiem są – dość liczne zresztą – konstrukcje utarte, zleksykalizowane (np. biegi średniodystansowe). Można przyjąć, że jeśli na liście haseł jakiegoś dużego słownika ortograficznego nie ma hasła postaci średnio + przymiotnik, to zapis najprawdopodobniej powinien być rozdzielny.
    Ad 2. Zaprzeczone imiesłowy przysłówkowe piszemy rozdzielnie (nie robiąc, zatem i nic nie robiąc), zaprzeczone imiesłowy przymiotnikowe zaleca się pisać łącznie, choć wciąż wolno stosować się do starej pisowni (sprzed 1997 r.), która uzależniała ich pisownię od stopnia leksykalizacji. Osobiście wciąż stosuję się do tej starej, więc napisałbym nic nie robiący.
    Ad 3 a. Nie, to nie – zapis jest taki jak w zdaniu warunkowym typu „Nie robi, to nie robi”.
    Ad 3b. Dziecko nie dziecko – por. zasadę [180] (46.11), punkt b w Wielkim słowniku ortograficznym PWN (dostępnym także na stronie WWW).
    Przy okazji przypominamy zasadę obowiązującą w naszej poradni: w jednym liście tylko jedno pytanie.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 3.12.2010

    Dlaczego pop-music, skoro rock music?

    Z czego wynika (zalecana przez WSO) rozbieżność pisowniana wyrażeń rock music i pop-music?
    Przypuszczam, że jest to „spadek” po starszych wydaniach tego lub innych słowników. W słowniku oksfordzkim (The New Oxford Dictionary od English) obie nazwy zapisano rozdzielnie. W Słowniku terminów muzyki rozrywkowej (A. Wolański, PWN, 2000) mamy wprawdzie pop-music, ale obok pop jazz, pop metal, pop rock. Na tym tle – zarówno angielskim, jak i polskim – zapis pop-music jest wyjątkiem.
    Przypuszczam, że pisownię pop-music wybrano kiedyś z tego samego powodu, dla którego słowniki ortograficzne do dziś podają zapis cud-dziewczyna. Co innego dziewczyna cud, pisana ze spacją. Ta ostatnia jest jak lekarz chirurg, jak sikora bogatka, jak miasto Warszawa – na pierwszym miejscu ma człon nadrzędny (określany), na drugim podrzędny (określający). Odwrotny szyk komponentów jest nietypowy dla polszczyzny, dlatego cud-dziewczynę słowniki ortograficzne podają z dywizem (podobnie jak herod-babę). Ponieważ jednak napór obcych wyrażeń o niepolskim szyku składników jest bardzo silny, polszczyzna zaczęła je adaptować różnie, co znalazło wyraz w słownikach. Najnowszy WSO PWN radzi wręcz każde takie wyrażenie „traktować indywidualnie i sprawdzać w słowniku”. Oznacza to pogodzenie się z faktem, że tradycyjna reguła dotycząca cud-dziewczyn i herod-bab ma znaczenie właściwie już historyczne, a nowe zapożyczenia pisane są zgodnie z uzusem.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 10.05.2010

    kwoty

    Witam serdecznie,
    mam problem z pisaniem kwot słownie, np. 42,00 zł. Czy powinno być czterdzieści dwa złote czy czterdzieści dwa złotych?
    Czy czterdzieści dwa należy pisać osobno czy razem? Kiedyś kwotę słownie pisano razem, bez przerw między poszczególnymi wyrazami. Czy takie pisanie jest teraz nieprawidłowe?
    Proszę uprzejmie o wyjaśnienie, pozdrawiam
    Teresa Kubiak
    Mówimy czterdzieści dwa złote, ale np. czterdzieści pięć złotych. Tak jak dwa złote i pięć złotych.
    Łączną pisownię liczebników wielowyrazowych być może wymusza jakaś środowiskowa norma, w ogólnej polszczyźnie jednak należy je pisać rozdzielnie. Łącznie pisane są po niemiecku, ale w odwrotnym szyku, tak że w dosłownym przekładzie na polski brzmiałyby np. dwaiczterdzieści.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 20.04.2010

    mało liczne

    Poprawnie napiszemy mało liczne czy małoliczne? Np. w zdaniu: „W tej szkole klasy są mało liczne”. Chodzi o liczebność uczniów w klasie. Intuicja mi podpowiada, że to wyrażenie należy napisać osobno. Nie wiem jednak, dlaczego. Przecież małolitrażowy, małoletni piszemy razem.
    Pozdrawiam.
    Barbara
    Tu z pomocą przychodzi nam Wielki słownik ortograficzny PWN, który stwierdza, że wyrażenia złożone z przysłówka i przymiotnika lub imiesłowu przymiotnikowego piszemy rozdzielnie. Są też wyjątki od tej reguły, a należą do nich wyrazy różniące się znaczeniem, por. zestaw głośnomówiący (‘urządzenie pozwalające głośno rozmawiać przez telefon’) i człowiek głośno mówiący. Podany przykład trudno zaliczyć do wyjątków, należy więc napisać klasy mało liczne.

    Jan Grzenia

  • 30.03.2010

    wyłącznie nie ma

    Interesuje mnie niema. Z tego, co wiem, w przeszłości preferowano pisownię łączną, kiedy używano jej w znaczeniu: ‘nie pojawia się, nie występuje’, np.: „Niema głupich”, „Niema mowy”. Jak rozumiem, kiedy używamy ma w formie czasownika, musi on być pisany z nie rozdzielnie, np. „Jan nie ma w ręku pióra”. A zatem – należy raczej pisać łącznie czy rozdzielnie? Czy można pisać niema, nie naruszając zasad ortografii? A może taka forma jest preferowana dla wyrażenia ‘niewystępowania czegoś’?
    Dzisiaj formę zaprzeczoną czasownika być w czasie teraźniejszym zapisuje się wyłącznie rozdzielnie (nie ma). Ale do czasu wielkiej reformy ortografii w 1936 r. rzeczywiście występowała w dwóch wariantach w zależności od znaczenia. Nie ma, czyli ‘nie posiada’ (non habet), należało pisać osobno, niema, czyli ‘nie jest’ (non est), wymagało zapisu łącznego. Przestrzegano więc następującego rozróżnienia: „Moja rodzina nie ma żadnego majątku”, ale: „Szkoda, że niema już z nami babci”; „On nie ma za dużo pieniędzy”, ale: „Niema go w domu, gdyż cały czas pracuje”; „Ojciec nie ma samochodu”, ale: „Auta ojca niema w garażu”. Zgodnie z tym pisano również „Niema głupich” i „Niema mowy”, a także: „Niema tego złego, coby na dobre nie wyszło”, „Niema w tym żadnego interesu”, „Niema komu powierzyć zadania”, „Niema co, ładnie się bawisz” itp. Jeszcze w Słowniku języka polskiego (tzw. warszawskim) J. Karłowicza, A. Kryńskiego i W. Niedźwiedzkiego znajdziemy hasło niema, niemasz (Warszawa, 1904, tom III, s. 290). Ostatecznie podczas prac nad wielką (największą) reformą ortografii zrezygnowano z tego niewątpliwie niepotrzebnego utrudnienia (tak samo z rozróżniania jechać z góry oraz płacić zgóry), choć pojawiały się głosy, że powinno zostać po staremu. Prof. Witold Doroszewski wspomina (O kulturę słowa. Poradnik językowy, Warszawa, 1970, wydanie trzecie, s. 801), że kiedy rozstrzygały się sprawy łącznego i rozdzielnego zapisu wielu wyrazów, zaproponował członkom komisji, by konsekwentnie pisać nie ma (zawsze rozdzielnie), nie zastanawiając się nad tym, czy chodzi o to, że ‘kogoś nie ma’, czy o to, że ‘ktoś czegoś nie ma’. Wówczas oburzył się Karol Irzykowski, który zdecydowanie opowiadał się za pisownią rozdzielną większości słów i wyrażeń: „Nie, to niemożliwe, to zubożyłoby język”. W końcu dał się przekonać i do nie ma...

    Maciej Malinowski, mistrz ortografii polskiej, Uniwersytet Pedagogiczny, Kraków



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88