znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 11 - 18 z 18 znalezionych

  • 9.11.2005

    zapis nazw aktów prawnych

    Nazwy aktów prawnych zapisujemy z pierwszą literą wielką. Ale kodeks cywilny itd. pisze się małymi literami. Jaka zasada tu obowiązuje? Czy nazwy aktów prawnych koniecznie należy wyróżniać kursywą lub cudzysłowem? Czy np. Ustawa z dnia 16.04.2004 r. o ochronie przyrody powinna być zapisana kursywą? I czy koniecznie Ustawa (tzn. wielką literą)? A co z Ustawą z dnia 29.01.2004 r. Prawo zamówień publicznych – dwa razy wielka litera?
    Pisownia jest zależna od znaczenia: jeśli kodeks pracy rozumiemy jako zbiór aktów prawnych, powinniśmy zastosować zapis małą literą, jeśli mamy na myśli tytuł aktu prawnego – wielką.
    Wielka litera jest sposobem wyróżnienia tytułu, toteż nie trzeba koniecznie używać cudzysłowu lub kursywy. Przyjęło się jednak takie wyróżnienia stosować, a że sprzyja to czytelności tekstu, zwyczaj ten jest powszechny. Najważniejsza jest konsekwencja: jeśli tytuły oznaczamy np. kursywą, powinno to dotyczyć wszystkich tytułów w całym tekście.
    Nazwy własne, które składają się z wyrazów pospolitych (a tak zwykle jest z nazwami aktów prawnych), zwykle mogą być zapisywane małymi lub wielkimi literami, zależnie od intencji piszącego i sensu wypowiedzi, być może jedna z archiwalnych porad mogłaby to wyjaśnić. Wielka litera jest odpowiednia, gdy zapisujemy pełną nazwę, np. Ustawa z dnia 16.04.2004 r. o ochronie przyrody. Jeśli używamy jej przekształconej formy, nie powinniśmy używać litery wielkiej. Np. ustawa z dnia 16.04.2004 r. piszemy od małej litery, bo jest to jedynie opisowa charakterystyka aktu prawnego, a nie jego właściwa nazwa. Zresztą może być więcej ustaw, które można tak scharakteryzować, a wobec tego nie jest to nazwa jednostkowa.
    Nazwę Ustawa z dnia 29.01.2004 r. Prawo zamówień publicznych należy traktować jako nazwę dwuczęściową (składającą się niejako z tytułu i podtytułu), w związku z tym wielka litera powinna wystąpić dwukrotnie.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 4.07.2005

    nazwy dokumentów

    W pełnych nazwach ustaw i uchwał piszemy wielką literą pierwszy wyraz, a resztę z małej. Ale co z nazwami takich dokumentów jak: Statut Gminy X (jest aktem prawnym tak jak ustawa), Strategia Rozwoju Gminy X, Plan Rozwoju Lokalnego Gminy X na lata 2004–2006, Narodowy Plan Rozwoju na lata 2004–2006, Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego? Czy tu stosuję się taką zasadę jak w wypadku tytułów czasopism (ja tak zrobiłam)? Czy stosować cudzysłów?
    Pisownia nazw aktów prawnych powinna być jednolita, toteż należy pisać: Statut gminy X, Strategia rozwoju gminy X, Plan rozwoju lokalnego Gminy X. Powinno też być Narodowy plan rozwoju, nie widzę dość poważnego powodu, by stosować wielkie litery, zwłaszcza że w wyrażeniu na lata trzeba by też zastosować wielką literę.
    Nazwy takie, podobnie jak tytuły książek, można wyróżnić cudzysłowem, często stosuje się również kursywę.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 10.05.2004

    dowolność w zapisie wielkich liter

    Czy niektóre nazwy własne, jeśli tak sobie zażyczą ich posiadacze, mogą być pisane dowolnie pod względem wielkości liter? Przykład: nazwa własna Adidas, użyta w kontekście marki odzieży konkretnego producenta. Według mnie jako nazwa własna powinna być ona pisana wielką literą, natomiast mój rozmówca upiera się, że właściciel marki pisze wszędzie tę nazwę małą literą, a więc my też tak powinniśmy. Inne przykłady to np. nazwa filmu eXistenZ.
    Zapis wszelkich wyrazów powinien zależeć przede wszystkim od zasad ortografii. Można dopuścić odstępstwa od tej reguły, lecz w bardzo rzadkich i dobrze uzasadnionych wypadkach.
    Typowym i najczęściej spotykanym przykładem jest zapis tytułów na okładkach i kartach tytułowych książek, na których nie tylko tytuły, ale też imiona i nazwiska autorów bywają zapisywane od małych liter. Pisownia tego rodzaju bywa uzasadniana względami graficznymi, a także pewną tradycją. Nawet te względy nie wystarczą jednak, gdy będziemy chcieli sporządzić opis bibliograficzny, np. na potrzeby pracy naukowej albo katalogu bibliotecznego, ponieważ w takich okolicznościach możemy zapisywać tylko zgodnie z ortografią (a odstępstwa od niej musimy odpowiednio oznaczyć). Charakterystycznym przykładem jest też zwyczaj amerykańskiego pisarza Edwarda Estlina Cummingsa, który swoje imiona i nazwisko zapisywał małymi literami. W polskich wydaniach jego utworów taki zapis też się stosuje, lecz w katalogach bibliotecznych i encyklopediach występuje pisownia standardowa.
    Powyższe uwagi należy odnieść do zapisu nazwy Adidas, jest to bowiem nazwa własna, a wobec tego musi być zapisywana wielką literą. Mała litera może wystąpić tylko w logo firmy, które jest formą graficzną. W tekstach zapis adidas oznacza but marki Adidas albo (najczęściej) jakikolwiek but sportowy.
    Przykład eXistenZ jest nieco innego rodzaju. Twórcy filmu nie kwestionują rozróżnienia wielkich i małych liter, lecz przesuwają wielkie litery na nietypowe pozycje. W związku z tym, paradoksalnie, w ich zapisie ranga tego rozróżnienia wzrasta, czego dodatkowym świadectwem jest końcowe Z – zaskakujące nie tylko ze względu na wielką literę.
    W przypadku nazw własnych dochodzi nierzadko do konfliktu między prawem własności do rzeczy a prawem do używania języka. Trzeba w związku z tym podkreślić, że język ma charakter społeczny, toteż reguły ogólne powinny mieć pierwszeństwo przed indywidualnymi zmianami.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 9.06.2003

    nazwy stanowisk

    Bardzo proszę o wyjaśnienie pisowni stanowiska redaktor naczelny. Czy w połączeniu z nazwiskiem oba człony piszemy małymi czy wielkimi literami, np. Jan Kowalski – redaktor naczelny, Redaktor naczelny czy Redaktor Naczelny? Jaka jest zasada pisowni stanowisk składających się z dwóch członów (z nazwiskiem i bez nazwiska), np. dyrektor generalny, redaktor naukowy? W Uniwersalnym słowniku języka polskiego napisane jest: „Od Redaktora Naukowego” oraz „Redaktor Naczelna Słowników PWN”. Jednocześnie w tym samym słowniku na stronie zawierającej nazwiska osób przygotowujących słownik ich funkcje przy nazwiskach są napisane w następujący sposób: „Redaktor naukowy”, „Redaktor techniczny” i in. Z czego wynika różnica? Bardzo dziękuję za odpowiedź.
    Teresa Zielińska
    Pisownia stanowiska redaktor naczelny nie wymaga wielkich liter. Zapis wielkimi literami stosujemy – zgodnie z nadrzędną zasadą ortograficzną – wtedy, gdy pragniemy wyrazić szacunek, na przykład adresując pismo do konkretnej osoby na tym stanowisku.
    Szerzy się obecnie, pod wpływem języka angielskiego, maniera pisania wszelkich nagłówków, tytułów książek, słowników itp. wielkimi literami. Nie jest to jednak zgodne z zasadami ortografii języka polskiego.

    Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski

  • 23.05.2003

    pisownia tytułów ksiąg biblijnych

    Dlaczego tytuły ksiąg biblijnych piszemy wielkimi literami (Księga Rodzaju, Księga Wyjścia, Księga Sędziów, Księga Liczb)? Jak poprawnie napisać tytuł księgi: Pieśń nad Pieśniami czy Pieśń nad pieśniami? Spotkałam oba rodzaje pisowni.
    Zgodnie z regułami polskiej ortografii w tytułach dzieł i ich części wielką literą zapisujemy jedynie pierwszy wyraz. Słowniki wymieniają tylko cztery wyjątki: Pismo Święte (można też pisać Pismo święte), Nowy Testament, Stary Testament i Magna Charta Libertatum. W związku z tym pisownię Księga rodzaju, Księga wyjścia, Księga sędziów, Księga liczb itd. należy uznać za w pełni zgodną z regułami naszej ortografii. Wydaje się jednak zrozumiałe, że w publikacjach, głównie religijnych, mogą się pojawiać zapisy podane przez Panią. Uważam, że należy je zaakceptować jako poboczne warianty, a przemawiają za tym trzy argumenty. Po pierwsze, wielkie litery mogą tu być stosowane ze względów uczuciowych. Po drugie, stosujemy czasem wielkie litery do wyróżnienia pewnych pojęć, z tego powodu piszemy np. Biblia Tysiąclecia. Nie bez znaczenia jest też fakt (to po trzecie), iż zapisy takie mają oparcie w zwyczaju językowym. W związku z tym, chcąc być w zgodzie z regułami pisowni, powinniśmy też pisać Pieśń nad pieśniami, zaś wariantywny zapis (Pieśń nad Pieśniami) może być uzasadniany w podany sposób.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 11.04.2003

    różności ortograficzne

    Szanowni Państwo,
    chciałabym prosić o poradę w następujących kwestiach:
    1. Jak należy zapisywać – w przypisach i bibliografii – nazwy czasopism obcojęzycznych: czy według polskich zasad pisowni – wszystkie człony wielką literą?
    2. Nazwy traktatów: np. traktat w Mastricht – w publikacjach o Unii Europejskiej najczęściej spotykam zapis wielką literą.
    3. Pisownia umownych nazw odnoszących się do różnych wydarzeń historycznych, np.: okrągły stół, żelazna kurtyna czy Wiosna Ludów.
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    Pozdrawiam
    Elżbieta Kossarzecka
    Ad 1. W katalogach bibliotecznych stosuje się zwykle zapis zgodny z oryginałem, zaś punkt odniesienia stanowi na ogół zapis na stronie tytułowej czasopisma (książki). W przypadku bibliografii sprawa się komplikuje, ponieważ wydawcy często wymagają, by pod względem formy opisy bibliograficzne były opracowane jednolicie. Główny problem stanowią tytuły książek, ponieważ w książkach angielskojęzycznych stosuje się przeważnie zapis od wielkich liter. Z kolei w tytułach czasopism konwencje zapisu odmienne od naszych stosują np. Czesi. W związku z tym, iż reguły pisowni nie rozwiązują tego problemu, a praktyka nie jest ustalona, proponuję zastosować jedną z dwu możliwości:
    a) Zapisywać tytuły obcojęzycznych czasopism zgodnie z danymi na stronie tytułowej.
    b) Ujednolicić pisownię tytułów czasopism w całej bibliografii, stosując zapis zgodny z zasadami polskiej ortografii.
    Najważniejsze, by zachować konsekwencję w stosowaniu tych opisów.

    Ad 2. Nazwy traktatów zapisujemy tak samo jak nazwy innych aktów prawnych (wielką literą wyróżniamy pierwszy wyraz w pełnej nazwie), w związku z tym: traktat z Maastricht. Na ten temat pisałem niedawno w Poradni (odpowiedź można znaleźć za pomocą wyszukiwarki).

    Ad 3. Nazwy wydarzeń historycznych piszemy zasadniczo małymi literami, najczęściej podawanym wyjątkiem jest Wiosna Ludów. Porozumienia polityczne w Polsce z roku 1989 (i debaty, które je poprzedziły) przyjęto nazywać Okrągłym Stołem. Wyrażenie żelazna kurtyna, oznaczające istniejącą do końca lat 80. barierę między krajami Zachodu a wschodniej i środkowej Europy, najlepiej zapisywać małymi literami.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 26.09.2001

    pisownia tytułów zawodowych

    Jaka jest zasada pisowni [nazw] stanowisk pracy? Czy pisze się np. specjalista w dziale handlowym, czy też Specjalista w Dziale Handlowym, specjalista ds. tłumaczeń, czy może Specjalista ds. Tłumaczeń itd.? Czy pisownia zależy od kontekstu? Jeśli tak, to jak należy pisać nazwy stanowisk w umowach o pracę?

    Z góry dziekuję za odpowiedź i pozdrawiam.
    W użyciu pospolitym - np. w zdaniach: "Ci panowie to specjaliści ds. reklamy", "Zatrudnimy kierownika magazynu", "Jestem dyrektorem handlowym" - nie stosuje się wielkich liter. Używając tych samych słów jako tytułów, zapiszemy je jednak wielkimi literami, np. "Specjalista ds. reklamy" (na wizytówce) lub "Specjalista ds. reklamy, Czesław Nowak" (w oficjalnym dokumencie). W niektórych sytuacjach pisownia zależy od decyzji piszącego, gdyż to on decyduje, czy danemu wyrażeniu nada charakter tytularny, czy tylko opisowy.
    W umowie o pracę pisownia może być różna, np. "Umowa zawarta między ABC Sp. z o.o., reprezentowaną przez Dyrektora Handlowego, Jana Kowalskiego..." (użycie tytularne), ale "Pracownik zostaje przyjęty na stanowisko dyrektora handlowego" (użycie opisowe).

    Mirosław Bańko

  • 16.05.2001

    pisownia ksiąg Starego i Nowego Testamentu

    Szanowni Państwo,

    Chciałbym otrzymać poradę językową. Proszę o pomoc w ustaleniu, według jakiej reguły gramatycznej wszystkie człony tytułów ksiąg Starego i Nowego Testamentu, z wyjątkiem spójników, w spisie treści Biblii piszemy dużą literą, np. Św. Pawła List do Rzymian.
    Podobną pisownię znalazłem w tytułach ksiąg w Księdze Mormona np. Druga Księga Nefiego.
    Sprawę dodatkowo komplikuje fakt Pieśni nad pieśniami, w wydaniu IV Biblii Tysiąclecia, której tytuł jest napisany tak jak powyżej.
    Tytuł tej samej Pieśni nad pieśniami w tak zwanej Biblii Warszawskiej pisze się dużymi literami – Pieśń nad Pieśniami – tak samo w elektronicznych wydaniach Biblii Gdańskiej, Biblii Warszawskiej i Biblii Tysiąclecia.
    Czy obowiązuje tutaj reguła użycia wielkiej litery ze względów uczuciowych? Czy jest to reguła obowiązująca w spisach treści książek, które różne wyznania traktują jako święte, czy też istnieje jakaś dowolność lub inna reguła gramatyczna, która mi w jakiś sposób umknęła?

    Załączam wyrazy szacunku,

    Paul Jaworski
    Szanowny Panie,
    Zgodnie z zasadami polskiej ortografii, w tytułach książek, a także w tytułach ich rozdziałów, tylko pierwszy wyraz pisany jest wielką literą. Są jednak - tradycją motywowane - odstępstwa. Właśnie w tytułach Pismo Święte, Nowy Testament drugi wyraz jest tak właśnie pisany. Znaczna część ksiąg Biblii to nazwy zawierające imię, naturalnie pisane wielką literą. W pisowni tytułów innych ksiąg tradycyjnie też używamy wielkich liter (Księga Powtórzonego Prawa, Ksiega Liczb). Wyjątkiem od tych wyjatków jest Pieśń nad pieśniami, może ze wzgledu na bardziej poetycki niż sakralny charakter i na częste funkcjonowanie poza Pismem Świętym. Ale nie czynimy błędu, jeśli nazwę i tej księgi zapiszemy jako Pieśń nad Pieśniami.
    Z poważaniem,

    Jerzy Bralczyk

 



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88