znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 261 - 270 z 664 znalezionych

  • 23.12.2008

    Dlaczego a z ogonkiem?

    Witam!
    Dlaczego do zapisu o nosowego używa się litery ą, czyli a z ogonkiem, a nie litery o z ogonkiem?
    Jeżeli do zapisu e nosowego stosuje się literę e z ogonkiem, to – wnioskując przez analogię – do zapisu o nosowego należałoby użyć litery o z ogonkiem. Współczesna pisownia tej samogłoski jako a z ogonkiem jest archaizmem ortograficznym. Na przełomie XV i XVI w., w okresie kiedy stabilizowała się polska ortografia, rzeczywiście występowało a nosowe – zapisywane jako a z ogonkiem. Świadczy o tym również usytuowanie tej litery w alfabecie, tzn. a, ą, b… (nie: …n, o, ą, p…).

    Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski

    1. 23.12.2008
      Polecamy też wcześniejszą odpowiedź na podobne pytanie, mającą nagłówek: „Dlaczego ą to nosowe o?''. Można ją znaleźć w archiwum pytań i odpowiedzi.

      MB

  • 16.11.2008

    nazwy ulic

    Na większości ulic w miastach są napisane nazwy: ul. 11 Listopada, ul. 3 Maja. Zapytuję, dlaczego nazwa miesiąca na tych ulicach jest pisana dużą literą, skoro pierwszym wyrazem jest niby liczba. Dziękuję serdecznie za odpowiedź.
    Nazwy ulic piszemy wielkimi literami (z wyjątkiem samego slłowa ulica i jego skrótu ul.). Dotyczy to także nazw wieloczłonowych, por. ul. Na Niskich Łąkach – przykład z Wielkigo słownika ortograficznego PWN (reguła [82]). Pisownia typu ul. 11 Listopada nie jest więc wyjatkiem. Ciekawe, że w skorowidzach ulic na planach miast nazwa ta figuruje pod literą L, tak jakby człon liczbowy był nieobecny.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 6.11.2008

    jednolity obszar płatniczy w euro

    Czy nazwę Single Euro Payment Area, tłumaczoną jako jednolity europejski obszar płatniczy lub Jednolity Obszar Płatniczy w Euro, powinniśmy zapisywać małymi czy wielkimi literami?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Wielowyrazowe nazwy utworzone z wyrazów pospolitych praktycznie zawsze mogą być zapisywane małymi literami (proszę przeszukać archiwum, bo podobny problem pojawiał się w naszej poradni wiele razy). Zapis jednolity obszar płatniczy w euro uznałbym nawet za podstawowy, bo jestem zdania, że wielkich liter należy używać wtedy, gdy jest to rzeczywiście niezbędne.
    Pisownia wielkimi literami w tym wypadku ma jednak uzasadnienie, bo chodzi tu o ściśle wyznaczony rynek finansowy. W praktyce językowej zresztą pisownia wielkimi literami wyraźnie przeważa.
    Wniosek: świadomi problemu mogą stosować obydwa zapisy, ostrożniejsi powinni pisać wielkimi literami.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 5.11.2008

    wcale i w ogóle

    Szanowni Państwo,
    mam pytanie odnośnie słów wcale i w ogóle. Czy słowo wcale ma wydźwięk negacji? Spotkałem sie w literaturze z jego użyciem jako synonimu wyrażeń w całości lub całkiem, dopiero użycie (lub nie) z przeczeniem określało zabarwienie frazy (negacja lub nie) np. „Dziura była wcale duża”.
    Podobnie z wyrażeniem w ogóle. Literalnie znaczenie raczej powinno być według mnie zbliżone do ogólnie.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Michał Brandt
    Na wstępie wyjaśnienie historyczne: przysłówek wcale jest wyrazem złożonym z przyimka w oraz cale, tj. formy Msc. lp. przymiotnika cał, cało (współcześnie zachowanego tylko w tzw. odmianie zaimkowej cały, całe). Przez długi czas utrzymywała się pisownia rozłączna w cale. Pierwotne jego znaczenie to ‘w całości, nienaruszenie, bez szwanku’, por. np. „Weź pieprzu w cale”, tzn. ‘w całości’, czyli ‘niemielonego’; „Owce uszły w cale”, tzn. ‘bez szwanku’, „Tu wszystko jest w cale i nic Turcy nie naruszyli”, tzn. ‘w całości, bez szwanku, nienaruszone’.
    Następnie znaczenie wyrazu – który stopniowo tracił związek z przymiotnikiem cał(y) – ulegało modyfikacjom, por. 1) ‘zupełnie, całkowicie’, np. „Wcale bitwę przegrał; wcale jestem twój sługa”; zachowane do dziś tylko w kontekstach z negacją, np. nie widać go wcale, wcale nie jest taki zły; 2) ‘nic podobnego, właśnie, że nie’ w odpowiedziach typu: „Źle się czujesz? – Wcale nie!”; „Zwariowałeś? – Wcale nie!”; 3) ‘bynajmniej’, np. „Nie twierdzę wcale, że to ty powiedziałeś”; 4) ‘dość’, np. „Wcale ładna dziewczyna”. Podwojone wcale, wcale ma znaczenie ‘zupełnie dobrze’, np. „Wyglądała wcale, wcale”. Ostatnie trzy znaczenia są charakterystyczne dla potocznej odmiany polszczyzny.
    Przysłówek w ogóle (składający się z przyimka w oraz ogóle – formy Msc. lp. rzeczownika ogół) ma znaczenia: 1) ‘ogólnie, ujmując rzecz w całości, uogólniając; podsumowując’, np. „W ogóle to spotkanie było udane”; „W ogóle to wypracowanie było dobre”; 2) ‘całkiem, całkowicie’, np. „On w ogóle się nie wstydził”; „Czy w ogóle nie będzie padać?”. Ponadto w użyciu, zwłaszcza w potocznej odmianie polszczyzny, są dwa frazeologizmy: i w ogóle, np. „Źle się czuje i w ogóle”, „Ma same dwóje i w ogóle” (występujący na końcu wypowiedzi, informujący o tym, że można by jeszcze wiele powiedzieć na dany temat, ale rezygnujemy z tego), oraz i w ogóle, i w szczególe (wyrażenie informujące o tym, że wypowiedź dotyczy zarówno spraw ogólnych, jak i szczegółowych).

    Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski

  • 2.11.2008

    zapis słowny i cyfrowo-słowny wyrażeń liczebnikowych

    Dzień dobry,
    mam kłopot z zapisem słownym liczebników ułamkowych typu 2,5 kilogramowy. Czy prawidłowa jest pisownia dwuipółkilogramowy, czteroipółletni, trzydziestosiedmioipółkilogramowy itd.?
    Pozdrawiam
    Justyna
    Zapisy słowne w Pani pytaniu są poprawne, natomiast w zapisie cyfrowo-słownym powinien wystąpić dywiz.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 31.10.2008

    polska norma, aprobata techniczna

    Szanowni Państwo,
    w pewnym tekście natknęłam się na zdanie: „Ze względu na brak Polskiej Normy na wkłady i kasety kominkowe obowiązkowe jest posiadanie w Polsce Aprobaty Technicznej”. Czy pisownia wyrażeń Polska Norma, Aprobata Techniczna dużymi literami jest uzasadnione i poprawne, jeśli nie chodzi o konkretne dokumenty?
    Dziękuję
    Katarzyna, Warszawa
    Zapis wielkimi literami miałby uzasadnienie, gdybyśmy w danym tekście przywoływali jakąś konkretną polską normę albo aprobatę techniczną, która została wymieniona wcześniej. Z cytatów, które Pani podaje, nic takiego nie wynika. Wnioskuję stąd, że pisownia taka jest nieuzasadniona i niepoprawna, wyrażenia te należy pisać małymi literami.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 9.10.2008

    zapis tekstów gwarowych

    Czy w tekście stylizowanym na mowę górali należy ch zamieniać na h? Taką ortografię można znaleźć u Tetmajera (Na skalnym Podhalu), gdzie są brzuhy, hłopy, Hohołów, ciho, phał, rahować, hmury... Czy dotyczy to każdego ch? (Przykładowo Chełmża i Tarchomin w takim tekście byłyby Hełmżą i Tarhominem?).
    Jeszcze bardziej tajemnicze jest rozróżnianie przez Tetmajera narratorskiego Dunajca od cytowanego Dónajca, podczas gdy generalnie u zachowuje – jakie jest tego wytłumaczenie?
    Problem ortografii gwarowej zajmuje od dawna językoznawców, a zwłaszcza dzisiaj, gdy na gwarę i lokalne działania zmierzające do jej zachowania czy ocalenia patrzy się bardziej przychylnym okiem. Prowadzone są dyskusje dotyczące tej kwestii w kontekście gwarowych słowników regionalnych, mniejszych i większych, opracowywanych bądź planowanych, a także twórczości ludowej. Podstawowe pytanie brzmi: jak zapisać tekst gwarowy, by Czytelnik dostrzegł specyfikę danej gwary nie tylko na poziomie słownictwa, ale też gramatyki, w szczególności fonetyki, fonologii, czyli – upraszczając – wymowy?. Wskazać tu należy zwłaszcza na prace Józefa Kąsia, autora m.in. Słownika gwary orawskiej (Kraków 2003), gdzie przemyślenia dotyczące ortografii gwarowej znalazły praktyczne zastosowanie.
    Pisownia ch i h w tekstach gwarowych zależy od kryterium zastosowanego do ustalenia normy ortograficznej danej gwary. Jeśli będzie to kryterium fonetyczno-fonologiczne (najogólniej mówiąc – kryterium wymowy), to głoskę tę powinno się w tekstach gwarowych z Podhala oddawać jednym znakiem, ponieważ nie ma tu różnicy w wymowie ch i h. I wtedy też Hełmża i Tarhomin, o których w pytaniu. Inaczej się stanie, gdy weźmiemy pod uwagę etymologię – wtedy dźwięczne h i bezdźwięczne ch w piśmie będą miały uzasadnienie. Przyjęcie tego kryterium zadecydowało o ortografii zgodnej z językiem literackim w wymienionym wyżej słowniku.
    Mamy zawsze do wyboru albo hołdowanie przyzwyczajeniom Czytelników, albo odejście od ortografii na rzecz gwarowej artykulacji interesującej nas głoski (tak u Tetmajera, tak też w opracowywanym w Instytucie Języka Polskiego PAN w Krakowie z materiałów rękopiśmiennych J. Zborowskiego, niezwykle zasłużonego dla Podhala językoznawcy, etnografa i działacza z pierwszej połowy XX wieku, Słowniku Zakopanego i okolic). Pierwsze rozwiązanie zmusza autorów do ciekawych, ale żmudnych poszukiwań etymologicznych, gdy dany wyraz nie występuje w języku ogólnym. Należy dodać, że w przypadku gwar, które rozróżniają dźwięczne i bezdźwięczne h i ch (na pograniczu wschodnim i na południowym Śląsku), zapis musi być podwójny.
    Z kolei Dónajec oddaje wymowę etymologicznego u przed spółgłoską nosową na Podhalu. Zostaje ona czasem rozszerzona, jest to wtedy dźwięk pośredni między o i u lub nawet o (na przykład grónt, gront).

    Barbara Grabka, IJP PAN, Kraków

  • 2.10.2008

    tajkonauta?

    Jaka jest poprawna pisownia słowa tajkonauta / taikonauta?
    Wyraz ten oznacza chińskiego kosmonautę, a znany jest w języku polskim chyba od 5 lat, a więc od czasu, kiedy pierwszy Chińczyk poleciał w kosmos. Niedawno wyruszyła bodajże trzecia chińska wyprawa kosmiczna, nie mamy więc wielu okazji, by tego słowa używać, nie mogła też w związku z tym ustalić się jego pisownia. W związku z tym należy zaakceptować obie formy, które jednak różnią się nieco, bo zapis taikonauta ma wyraźniejsze cechy obce niż tajkonauta. Wybór odpowiedniej formy zależy od intencji piszącego. Moim zdaniem lepiej pisać tajkonauta.
    Inna sprawa, czy to słowo jest nam istotnie potrzebne. Do tej pory nie rozróżnialiśmy narodowości kosmonautów za pomocą odrębnych wyrazów. Jeśli ten nowy wyraz zaakceptujemy, pewnie za jakiś czas będziemy musieli przyjmować następne, oznaczające a to kosmonautów japońskich, a to indyjskich itd.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 24.09.2008

    Zsa Zsa

    Jak pisać: Zsa Zsa Gabor (za Wikipedią polską, angielską, hiszpańską, niemiecką, francuską, włoską i in.) czy Zsazsa Gábor (za Wikipedią wyłącznie węgierską)? Jeśli wariant Zsa Zsa, to jak to odmieniać? Zsa Zsy?
    Ustalona pisownia imienia tej sławnej aktorki to Zsa Zsa (zapisy Zsazsa i Zsa-Zsa mogą funkcjonować jako warianty). Najlepiej odmieniać Zsa Zsy, Zsa Zsę, Zsa Zsą. Jej nazwisko ustaliło się w formie Gabor (bez znaku diakrytycznego nad a).

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 24.09.2008

    porty

    Witam,
    chciałbym zapytać o pisownię oficalnych nazw portów. Otóż w wielu publikacjach i uchwałach widnieje nazwa Port Gdańsk, Port Szczecin-Świnoujście. Czy pisownia ta jest poprawna i jaki ma charakter? Czy można pisać „W porcie Gdynia obrót ładunkowy wynosił ...”, czy też „W Porcie Gdynia obrót ....”? Chodzi o mi formalny zapis nazwy tego obiektu. Druga sprawa to pisownia funkcji pełnionej w tejże instytucji – Bosman Portu Wolin czy też bosman Portu Wolin, a może bosman portu Wolin?
    Jeśli Port Gdańsk i Port Szczecin-Świnoujście to nazwy oficjalne, nie można takiemu zapisowi nic zarzucić. Rzeczownik port może być jednak zapisany małą literą, bo nie musimy wiedzieć, że jest częścią nazwy własnej.
    Spośród możliwości wymienionych w drugim pytaniu można wybrać jedną z dwu: bosman Portu Wolin lub bosman portu Wolin.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88