znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 831 - 840 z 1022 znalezionych

  • 16.04.2003

    nazwy stanowisk i nazwisko Milošević

    Dzień dobry!
    Jaka ortografia obowiązuje przy pisowni obcojęzycznych zawodów niemających polskich odpowiedników, jak np. key account manager. Należy je pisać wielką czy małą literą?
    Ponadto chciałabym się dowiedzieć, jakie są zasady spolszczania nazwisk obcojęzycznych. Przykład: Milošević. Oryginalna pisownia tego nazwiska (a przynajmniej ta, która znajduje się w 6-tomowej encyklopedii PWN) to Milošević. Jaka jest prawidłowa forma spolszczona (ł czy l, s czy sz, w czy v) i na jakiej zasadzie się ją tworzy? Kto ustala prawidłowo brzmiącą (i wyglądającą) wersję? Do jakich źródeł należy się odwołać?
    Pozdrawiam,
    Urszula Muszel
    1) Nazwy zawodów, bez względu na to, czy są rodzime czy obcojęzyczne, zapisujemy małymi literami: zastępca dyrektora, kierownik ds. produkcji, key account manager itd. [Natomiast identycznie brzmiące nazwy stanowisk, np. w oficjalnych dokumentach firmy, piszemy wielkimi literami – Red.].
    2) Oryginalna pisownia nazwiska, o które Pani pyta, to Милошевић. Nazwisko to można transliterować do postaci Milošević lub transkrybować do formy Miłoszewić, w praktyce jednak spotykamy głównie zapis Milošević. Wersję „prawidłowo brzmiącą (i wyglądającą)” możemy ustalić na podstawie zasad transliteracji i transkrypcji dostępnych np. w Wielkim słowniku ortograficznym PWN oraz w Nowym słowniku ortograficznym PWN. Źródła te są autorytatywne.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 15.04.2003

    msza święta

    Jak powinno się pisać MSZA ŚWIĘTA? Wydaje się, że wielką literą, tak jak Eucharystia. Taką pisownię zaleca Nowy słownik poprawnej polszczyzny (PWN), natomiast inne podają: msza święta, Msza święta.
    Zasadniczo wyrażenie to piszemy małymi literami. Wielkich liter można użyć w oficjalnej wypowiedzi, zwłaszcza napisanej przez człowieka wierzącego lub identyfikującego się ze wspólnotą wiernych. Nie można powiedzieć jednak, aby Nowy słownik poprawnej polszczyzny zalecał taką konwencję – on ją jedynie rejestruje i aprobuje. Wątpię też, aby jakieś słowniki zalecały pisownię Msza święta – z dużym M i małym Ś. Taki zapis może w nich występować dlatego, że związki wyrazowe przytaczane są jako przykłady po kropce i dlatego rozpoczyna się je wielką literą. W słownikach znajdziemy też takie przykłady, jak Wyż demograficzny, ale przecież nie znaczy to, że słowo wyż w kontekście słowa demograficzny powinno być zawsze pisane z wielkim W.

    Mirosław Bańko

  • 15.04.2003

    drażetki i draże

    Czy nazwa draże dla małych okrągłych cukierków (popularnie zwanych groszkami) jest poprawna, czy też powinna być stosowana nazwa zdrobniała drażetki? Czy nazwa draże budzi negatywne skojarzenia?
    Z zaskoczeniem stwierdziłem, że draży (z francuskiego dragée) nie ma w kilku dużych słownikach języka polskiego – są w nich tylko drażetki. Znajdziemy draże natomiast w Wielkim słowniku wyrazów obcych PWN, który lada dzień pojawi się w księgarniach, znajdziemy je też w Wielkim słowniku ortograficznym PWN, który się właśnie ukazał. Bliskoznaczne rzeczowniki: pastylki i tabletki mają w zakończeniu -k- i chyba ta okoliczność sprawiła, że w polszczyźnie draże są rzadsze niż drażetki.

    Mirosław Bańko

  • 11.04.2003

    hobbystyczny czy hobbistyczny?

    Dzień dobry!
    Chciałabym zapytać o pisownię słowa hobbystyczny.Słownik poprawnej polszczyzny PWN z 1999 roku podaje jako poprawną pisownię z y; pisownia z i jest w nim uznana za niepoprawną. Słownik ortograficzny PWN wydany w tym samym roku uznaje obie wersje. Natomiast we wcześniejszym wydaniu Słownika poprawnej polszczyzny (z 1980 roku) wesja z y jest niepoprawna (!).
    Serdecznie pozdrawiam
    Joanna Świercz
    Prawda jest taka, że używa się obu wariantów: hobbystyczny i hobbistyczny, podobnie hobbysta i hobbista. Pisownia z y jest jednak częstsza.
    Dobrze, że słownik ortograficzny podaje oba warianty, gdyż w sprawach pisowni to on liczy się najbardziej. Autorzy słowników poprawnej polszczyzny mają skłonność do przedkładania własnych opinii nad zwyczaj językowy, co czasem – jak widać – prowadzi do rozstrzygnięć biegunowo różnych. Sytuacja ta będzie mniej frustrująca, jeśli uświadomimy sobie, że słowniki poprawnościowe nie są zbiorami praw, lecz jedynie porad językowych.

    Mirosław Bańko

  • 11.04.2003

    nazwisko

    Czy poprawna jest forma pytania: „Jak masz na nazwisko?”. Inny słownik języka polskiego PWN dopuszcza taki zwrot, natomiast prof. A. Markowski uważa go za niepoprawny.
    Z poważaniem.
    Natalia Celer
    Inny słownik języka polskiego idzie za zwyczajem językowym, zaświadczonym w Korpusie Języka Polskiego PWN, a korpus pokazuje, że ten kwestionowany przez niektórych autorów zwrot jest używany w polszczyźnie. Co prawda, o wiele częściej mówi się: „Jak masz na imię?”. Część osób przywiązuje dużą wagę do rozróżnienia: „Na imię mam Jan”, a „Nazywam się Kowalski”. Inni jednak nie widzą nic złego w zdaniu: „Na imię mam Jan, a na nazwisko Kowalski”.

    Mirosław Bańko

  • 10.04.2003

    pajda

    Poprawne połączenia wyrazowe to: pajda chleba i połeć słoniny. Czy wyrażenie pajda słoniny jest dopuszczalne (w tekście literackim)? Podobno to regionalizm.
    Pozdrawiam
    Anna
    W Korpusie Języka Polskiego nie mamy ani jednej pajdy słoniny, mamy natomiast 73 pajdy chleba i 14 połci słoniny. Jak informują słowniki, pajda to duża i gruba kromka chleba. Pochodzenie tego słowa jest niejasne, być może jego źródłem jest ukraińskie jidá 'jadło'. Ani w jego współczesnym użyciu, ani w etymologii nie widać nic, co by uzasadniało łączenie go ze słoniną.

    Mirosław Bańko

  • 10.04.2003

    herbata

    Chciałbym dowiedzieć się o pochodzeniu rosyjskiego słowa oznaczającego herbatę (czaj). Czy rzeczywiście, jak mi się wydaje, jest ono pochodzenia chińskiego? Poza tym czy angielskie słowo oznaczające herbatę (tea bądź char) są również ze sobą spokrewnione? Dziękuję za pomoc.
    Rosyjski wyraz čaj (por. też polski czajnik, dawniej ‘naczynie do parzenia herbaty’, współcześnie 'naczynie do gotowania wody') jest zapożyczeniem z języka północnochińskiego čha ‘herbata’, čha-ye ‘liście herbaty’. Wyraz znany w wielu językach, m.in. tur., mong., bułg., serb., chorw., słoweń, ukr., rum. Natomiast zachodnioeuropejska nazwa łac. herba the (stąd pol. herbata), por. hol. thee, ang. tea, franc. thé, niem. Tee, włos. , hiszp. , szwedz. te, również wywodzi się z języka chińskiego, lecz z jego odmiany południowej. Obie nazwy są więc genetycznie związane z językiem chińskim, ale nie wywodzą się z jednego źródła etymologicznego. Podobnie nie mają wspólnego źródła etymologicznego podane angielskie nazwy herbaty.
    Pozdrawiam serdecznie

    Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski

  • 8.04.2003

    sowiecki czy radziecki?

    Czy prawidłowe językowo jest sformułowanie Związek Sowiecki? Mnie kiedyś uczono, że nie wolno mieszać różnych języków w sformułowaniach tego typu, a przecież słowo sowiecki nie jest słowem polskim.
    Z poważaniem
    Michał Majewski
    Słowo sowiecki rzeczywiście nie jest polskie, ale o to właśnie chodzi. Jego obcość ma być sygnałem obcości zjawisk, które oznacza. Tak w każdym razie było przed wojną, gdy przymiotnik ten budził wyraźnie negatywne skojarzenia. Z ich powodu po wojnie lansowano w zamian polskie słowo radziecki, dużo wcześniej znane polszczyźnie, ale odnoszone do rad miejskich. Nazwa Związek Sowiecki nie jest więc niepoprawna gramatycznie ani nielogiczna. Jest natomiast nacechowana i dlatego w niektórych sytuacjach może być nieodpowiednia.

    Mirosław Bańko

  • 4.04.2003

    Al-Kaida itp.

    W związku z toczącą się wojną w Iraku w gazetach w prasie pojawia się wiele nowych nazw własnych. Nie wiem, kiedy piszemy al (np. al-Kaida), a kiedy Al (Al Kaida). Czy obowiązują tu jakieś zasady, czy wszystko zależy od dziennikarza? Przeglądając strony internetowe BBC, zauważyłam, że Al odnosi się do nazw miejscowych, przy pozostałych stosuje się al. Jak to wygląda w języku polskim?
    Dziękuję
    Agata Gogołkiewicz
    Cząstka al- (i jej odmiany: ad-, at-, as-, asz-, az- itp.) to w arabskim rodzajnik określony. Z rzeczownikami pospolitymi piszemy go małą literą, np. al-ka'ida 'baza', natomiast z imionami własnymi – dużą Al-Ka'ida 'Baza', An-Nasirijja. Jeśli jednak nazwa własna składa się z dwóch elementów, to rodzajnik przed drugim elementem piszemy małą: Anwar as-Sadat. Chyba że drugi element zapisujemy samodzielnie: As-Sadat. Te zasady stosujemy w encyklopediach PWN. Zapisy prasowe są niestety wynikiem inwencji dziennikarzy.

    Janusz Danecki, prof., Uniwersytet Warszawski

  • 4.04.2003

    br. i b.r.

    Bardzo uprzejmie proszę o odpowiedź na pytanie, czy skrót b.r. (bieżącego roku), gdy kończy zdanie, powinien mieć zapis: b.r. czy b.r..?
    Bardzo serdecznie dziekuję za odpowiedź.
    Grażyna Pawelec
    Skrót b.r. rozwiązujemy jako 'bez roku' lub 'brak roku'; stosują go bibliotekarze w opisie książek, w których nie ma daty wydania.
    Znaczenie 'bieżącego roku' ma skrót br., z jedną kropką na końcu. Jeśli kropka zamykająca skrót wypada na końcu zdania, to logicznie rzecz biorąc, powinna po niej następować druga kropka, zamykająca zdanie. Zbieg dwóch kropek wyglądałby jednak nieładnie i dlatego jedną z nich się pomija (można też sobie wyobrażać, że dwie sąsiadujące kropki łączą się w jedną). Natomiast pytajnik oraz wykrzyknik w tej sytuacji pozostają, np.: „Czy było to w styczniu br.?”.

    Mirosław Bańko



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88