znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 1 - 10 z 47 znalezionych

  • 5.03.2014

    zdanie z imiesłowem przysłówkowym

    Pytanie dotyczy poprawnego zastosowania imiesłowu przysłówkowego. Chcąc dokładniej przedstawić problem, przytoczę konkretny przykład i bardzo proszę o weryfikację gramatyczną oraz krótkie objaśnienie: „Czyni to w odwecie za to, że dziewczyna sprzedała się mediom, szukając w rozgłosie i we współczuciu ukojenia dla poharatanej duszy”. Jest to zdania przepisane z książki naukowej – czy poprawnie skonstruowane?
    Nie mam zastrzeżeń do budowy zdania, uważam jednak, że jest ono mało komunikatywne: trzeba chwili namysłu, żeby się zorientować, że imiesłów odnosi się prawdopodobnie do drugiej formy osobowej, a nie do pierwszej.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 2.01.2014

    czuć się zaopiekowanym

    Dzień dobry,
    proszę o ocenę poprawności sformułowania czuć się/być zaopiekowanym.
    Dziękuję i pozdrawiam
    Agnieszka Karmowska
    Myślałem, że nie używa się słowa zaopiekowany, ale się myliłem, w NKJP jest około dwudziestu jego wystąpień. Co prawda, w niektórych przykładach słowo to ujęto w dystansujący cudzysłów, ich autorzy najwidoczniej sami nie byli pewni, czy można używać go bez zastrzeżeń. Przyznam się, że gdybym miał pisać np. o starej ciotce „zaopiekowanej” przez troskliwych wnuków, to też użyłbym cudzysłowu.
    W sensie czysto gramatycznym zaopiekowany nie jest imiesłowem biernym czasownika zaopiekować się. Wprawdzie czasowniki rządzące narzędnikiem bywają używane w imiesłowie biernym – por. „Królowie rządzili państwem” i „Państwo było rządzone przez królów” – ale czasownik mający w swoim składzie cząstkę się nie powinien jej gubić w trakcie zamiany na stronę bierną. Słowo zaopiekowany należałoby więc opisywać jako pochodny od czasownika przymiotnik, podobny do przymiotnika spodziewany, który też nie obejmuje cząstki się zawartej w swojej podstawie słowotwórczej.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 25.11.2013

    nieobeszła ziemia

    Niedawne pytanie o imiesłów bierny od obejść przypomniało mi, że Jan Parandowski w Mitologii napisał: „Królestwo cieniów to nieobeszła równina”, ponadto w słowniku ortograficznym PWN (w słowniku języka polskiego już nie) znalazłem słowo nieobeszły ('niedający się obejść'). Czy zatem nieobeszły to jakiś archaizm, czy jednak można go używać współcześnie? Albo w dodatku utworzyć słowo obeszły zamiast np. obszednięty – jeśli ktoś naprawdę go potrzebuje...
    Słowo nieobeszły ma w słowniku W. Doroszewskiego definicję „nie dający się obejść” i oznaczone jest jako rzadkie. Późniejszy słownik trzytomowy PWN pod red. M. Szymczaka wyrazu tego już nie ma i nie znajdziemy go też w wielu współczesnych słownikach. Przykłady w NKJP pochodzą zaś albo z tekstów dość starych (z Żeromskiego i wspomnień jego córki, z Kruczkowskiego, Gałczyńskiego), albo współczesnych archaizowanych (Kubiaka, Nowaka). Najważniejsze jednak, że nieobeszły nie jest imiesłowem biernym od nie obejść, znaczenie słowa temu przeczy, a jego budowa każe je rozpatrywać na tle innych przymiotników odczasownikowych na -ły, takich jak zgniły (np. owoc) czy przekwitły (np. bez).

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 10.02.2013

    wiodący

    Szanowni Państwo,
    ostatnio bardzo często spotykam się z wyrazem wiodący (jako przymiotnikiem, nie jako imiesłowem), co zaczyna mnie trochę drażnić. Mimo że SPP kwalifikuje go jako niepoprawny, przymiotnik ten staje się coraz bardziej modny. Czy Państwa ocena tego wyrazu też jest tak kategoryczna, czy raczej nie uważają Państwo jego użycia za szczególnie duże wykroczenie językowe? Z czego, Państwa zdaniem, wynika atrakcyjność wiodącego?
    Łączę wyrazy szacunku
    Dominik
    Wiodący wiedzie swój żywot w polszczyźnie od kilkudziesięciu lat, uważa się go za powojenną kalkę z języka rosyjskiego. Od dawna jest przedmiotem krytyki, mimo to ma się całkiem dobrze, a niedawny pomysł MNiSW, aby w drodze konkursu wyłonić tzw. Krajowe Naukowe Ośrodki Wiodące (w skrócie KNOW), jeszcze pozycję wiodącego umocni. Poloniści radzą, aby zamiast przymiotnika wiodący używać słów przodujący, przewodni, czołowy, kierowniczy. Wprowadziwszy je do wyżej wymienionej nazwy, otrzymalibyśmy skrót KNOP, KNOC lub KNOK, z których żaden nie może się równać z KNOW-em, ale nie wiem, czy to wystarczający powód, aby wiodącemu robić promocję.
    Mimo braku sympatii dla wiodącego nie uważam, aby słowo to było niepotrzebne polszczyźnie. Powiedziałbym nawet, że wyrazów niepotrzebnych w ogóle nie ma, są tylko wyrazy tu i ówdzie użyte bez potrzeby.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 15.11.2012

    nie nie z imiesłowami po raz n-ty

    Szanowni Państwo,
    bardzo proszę o wyjaśnienie, w jaki sposób należy zapisać nie z imiesłowem przymiotnikowym w następującym fragmencie zdania: „odwoływanie członków komisji nie(-)przejawiających żadnej aktywności w ciągu 12 miesięcy”.
    Z poważaniem,
    Halina Chybińska
    Związek tego imiesłowu z czasownikiem jest tak oczywisty, że jeśli za punkt odniesienia przyjąć „starą” pisownię zaprzeczonych imiesłowów, obowiązującą do 1997 r., bez wahania napisałbym nie przejawiających. Od 1997 r. wolno zastosować w tym przykładzie pisownię łączną. Różnice zdań dotyczą jednak tego, czy istotnie wolno, jak napisałem w poprzednim zdaniu, czy też raczej zaleca się. Niektórzy bowiem traktują nową pisownię zaprzeczonych imiesłowów jako lepszą, a starą ledwo tolerują (przez wzgląd na tych, którzy się jej nauczyli i nie chcą zmieniać przyzwyczajeń). Inni natomiast (w tym piszący te słowa) starą pisownię uważają za elitarną, a nową za uproszczenie wprowadzone w interesie osób, które nie mają czasu lub ochoty zastanawiać się nad związkiem między formą a treścią wypowiedzi.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 7.10.2012

    imiesłów przysłówkowy a strona bierna

    Chciałbym się upewnić, jak daleko sięga zakaz łączenia imiesłowów przysłówkowych ze stroną bierną. Czy także zdania – nazwijmy to tak – na granicy strony biernej, takie jak to: „Parkując rower, użytkownik jest zobowiązany uiścić stosowną opłatę”, wymagają przeredagowania? Sam na wszelki wypadek unikam takich konstrukcji, ale wydaje mi się, że to byłaby przesada.
    Mnie przytoczone zdanie nie razi. Co więcej, nie zgadzam się z interpretacją przykładu: „Odezwy zostały rozesłane do domów, wzywając Anglików do oporu”, którym w NSPP PWN zilustrowano zakaz wprowadzania imiesłowowych równoważników zdania do zdań z orzeczeniem w stronie biernej. Zdanie przytoczone w NSPP rzeczywiście jest niedobre, ale z innego powodu: podmiot zdania głównego nie jest identyczny ze sprawcą czynności wskazanej przez imiesłów (to nie ulotki, ściśle biorąc, wzywały do czegoś, tylko ich autorzy). Proszę zauważyć, że analogiczne składniowo zdanie, w których podmiot towarzyszący orzeczeniu w stronie biernej jest referencyjnie tożsamy ze sprawcą czynności wyrażonej imiesłowem, nie razi lub razi mniej: „Odezwy zostały rozesłane do domów, wzbudzając żywy odzew wśród adresatów”. W ogóle autorzy wydawnictw normatywnych zajmują wobec imiesłowowych równoważników zdania w polszczyźnie stanowisko bardzo restryktywne, tym samym eliminując ze stanowionej przez siebie tzw. normy wzorcowej konstrukcje powszechne w uzusie (także w starannie redagowanych tekstach i pod piórem cenionych autorów). Nie twierdzę oczywiście, że używając imiesłowów przysłówkowych, nie popełniamy błędów, ale myślę, że zakres konstrukcji aprobowanych, normatywnych powinien być wyznaczony na nowo, na podstawie analizy obszernych danych językowych. W tej poradzie nie ma na to miejsca (ani czasu), poprzestaję więc na pozytywnej ocenie zdania przytoczonego w pytaniu i ogólnych uwagach, które ją uzasadniają.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 30.06.2012

    tzw. przydawka orzekająca a przecinek

    Szanowni Państwo,
    czy przecinek w zdaniu: „Niezdolny do całkowitego oddania jednej dziedzinie nauki, otarł się o wiele z nich” został właściwie postawiony? Czy jest potrzebny? Jeśli tak, proszę o wyjaśnienie stosownej zasady interpunkcyjnej.
    Dziękuję za odpowiedź.
    Łukasz H.
    Nie znalazłem zasady interpunkcyjnej, która odnosiłaby się do takich wypowiedzeń, mogę jednak potwierdzić, że zgodne ze zwyczajem jest wydzielanie w nich przecinkiem (lub parą przecinków) rozwiniętego imiesłowu przymiotnikowego. Podobne wypowiedzenia analizuje Z. Klemensiewicz w Zarysie składni polskiej, przytacza przy tym przykłady bardziej zróżnicowane, niekoniecznie z imiesłowem, por. „Dziecko, chore, drżało z zimna”, „Chory na tyfus, leży Piotr w szpitalu”, „Żubr, z natury łagodny, przed człowiekiem uchodzi z daleka”. Obserwacje swoje Klemensiewicz umieścił pod nagłówkiem przydawka orzekająca, ponieważ w zdaniach ww. typu dostrzegł nie tylko atrybucję (chore dziecko), lecz i orzekanie (dziecko było chore). Wśród charakterystycznych cech takich zdań wymienił zaś potrzebę wydzielenia przydawki orzekającej za pomocą pauzy, której odpowiednikiem w piśmie – choć autor nie powiedział tego wprost – jest przecinek.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 27.06.2012

    tak czy owak

    Chciałbym zapytać o interpunkcję bliskoznacznych zestawień typu: w każdym razie, bądź co bądź, tak czy inaczej, tak czy siak, tak czy owak. Przeszukanie poradnianego archiwum np. pod kątem słowa owak, najczęściej używanego przez prof. Mirosława Bańkę, wykazuje, że interpunkcja tej ostatniej konstrukcji jest dość niejednolita. Czy można tu mówić o jakichś tendencjach do wydzielania bądź niewydzielania przecinkami (przecinkiem), np. w zależności od pozycji w zdaniu?
    Kieszonkowy słowniczek interpunkcyjny Jerzego Podrackiego i Aliny Gałązki (który po zmniejszeniu formatu wydano jako Słownik interpunkcyjny!) podaje, że inicjalne wyrażenia tak czy owak, tak czy inaczej, tak czy siak oddziela się przecinkiem od dalszej części zdania. Wyrażenia w każdym razie w nim nie ma i słusznie o tyle, że w pozycji inicjalnej nie zamyka się go przecinkiem, a wewnątrz zdania wydzielić je przecinkami jako wtrącenie byłoby trudno, trochę na siłę. O wyrażeniu bądź co bądź wymieniony słownik informuje: „interpunkcja niejednolita, ale z reguły nie oddziela się go od sąsiednich wyrazów”.
    Ponieważ pyta Pan o pozycję w zdaniu, więc ostrzegam przede wszystkim przed automatycznym „przecinkowaniem” otwierających zdanie okoliczników i innych wyrażeń o charakterze modalnym lub metajęzykowym, np. „Późnym wieczorem...”, „Z pomocą kilkorga przyjaciół...”, „Wbrew uporczywym pogłoskom...”, „Generalnie...”, „Praktycznie...”. W przykładach tych w miejscu kropek można zrobić pauzę (w mowie), ale nie wolno postawić przecinka, chyba że wymaga go inny składnik zdania, np. „Późnym wieczorem, idąc wyludnioną ulicą, spostrzegł...”. Istnieją wyjątki, przede wszystkim zleksykalizowane wyrażenia z imiesłowem przysłówkowym, np. „Prawdę mówiąc, nie było tam nic ciekawego”.
    Nie wiedziałem, że owak jest moim ulubionym słowem. W sumie to nic dziwnego, zawód, który wykonuję, wymaga, aby wszystkiemu przyjrzeć się z jednej i drugiej strony, czyli pytać: „Tak czy owak?”. Czasem jednak dochodzimy do wniosku, że zastanawiać się nie warto, bo „tak czy owak” – na jedno wyjdzie. Czyli jak w słowniku rymowanek Marii Nagajowej: „Tak czy owak... zawsze Nowak”.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 27.05.2012

    interpunkcja imiesłowowych równoważników zdań

    Chciałabym zapytać, jak poprawnie powinny być wstawione przecinki w zdaniu złożonym z imiesłowem, w którym że nie poprzedza go (taką zasadę pisowni udało mi się odnaleźć), ale następuje po nim? Przykład: „Szedł szybko, wiedząc, że i tak nie zdąży na czas”. Nie wiem, czy w tego rodzaju zdaniach przed że stawia się przecinek, czy występuje on tylko przed imiesłowem.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    W przytoczonym zdaniu przecinki są umieszczone poprawnie, pierwszy ma związek z frazą, której elementem centralnym jest imiesłów przysłówkowy (po szkolnemu: imiesłowowy równoważnik zdania), drugi z frazą zdaniową należącą do ww. frazy imiesłowowej. Przed imiesłowem spójnik znajduje się np. w zdaniu: „Wiedział, że idąc szybko, dojdzie na czas”: jak Pani widzi, przecinek postawiłem tu tylko po frazie imiesłowowej, a nie przed nią. Frazę taką, gdy następuje po spójniku, traktujemy bowiem tak, jakby znajdowała się na początku samodzielnego zdania. To samo dotyczy zdań podrzędnych, por. „Szedł wolno, bo idąc szybko, zanadto by się zmęczył”.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 23.05.2012

    imiesłów przysłówkowy z przymiotnikiem

    Czy poprawne jest umieszczanie w części zdania wyrażonej imiesłowem określeń podmiotu? Przykład: „Siedząc zgarbiona, czytała książkę”. Zdania takie jak powyższe można spotkać dość często i może nawet nie zwracają uwagi, ale następne przykłady brzmią już co najmniej dziwnie, a przecież skonstruowane są tak samo: „Przechodząc uśmiechnięty przez tłum, unikał wyjaśnień”, „Wspinając się zdyszani pod górę, spoglądali na siebie”.
    Imiesłów przysłówkowy można uzupełnić przymiotnikiem, ale czynimy to rzadko i chyba tylko z imiesłowami czasowników posiłkowych: być, bywać, stać się, zostać itp. Na przykład: „(...) bóstwo pozostaje poza wszelkim pytaniem w tym względzie, będąc świętym na mocy samej swojej natury” (cyt. za NKJP). Co istotne, przymiotnik w takiej pozycji występuje w narzędniku. Stosując tę zasadę do Pana przykładów, otrzymamy zdania gramatycznie poprawne, ale dziwne: „Siedząc zgarbioną, czytała książkę”, „Przechodząc uśmiechniętym przez tłum, unikał wyjaśnień”, „Wspinając się zdyszanymi pod górę, spoglądali na siebie”. Nie polecam wyrażać się w taki sposób, proponuję małą i nieszkodliwą zmianę, nie wpływającą, jak mi się zdaje na sens: „Zgarbiona, siedząc, czytała książkę”, „Uśmiechnięty, przechodząc przez tłum, unikał wyjaśnień”, „Zdyszani, wspinając się pod górę, spoglądali na siebie”. W tych przykładach przymiotniki występują w mianowniku, gdyż odnoszą się do formy osobowej, a nie do imiesłowu przysłówkowego.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

 



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88