znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 291 - 300 z 373 znalezionych

  • 15.04.2003

    drażetki i draże

    Czy nazwa draże dla małych okrągłych cukierków (popularnie zwanych groszkami) jest poprawna, czy też powinna być stosowana nazwa zdrobniała drażetki? Czy nazwa draże budzi negatywne skojarzenia?
    Z zaskoczeniem stwierdziłem, że draży (z francuskiego dragée) nie ma w kilku dużych słownikach języka polskiego – są w nich tylko drażetki. Znajdziemy draże natomiast w Wielkim słowniku wyrazów obcych PWN, który lada dzień pojawi się w księgarniach, znajdziemy je też w Wielkim słowniku ortograficznym PWN, który się właśnie ukazał. Bliskoznaczne rzeczowniki: pastylki i tabletki mają w zakończeniu -k- i chyba ta okoliczność sprawiła, że w polszczyźnie draże są rzadsze niż drażetki.

    Mirosław Bańko

  • 28.03.2003

    liczebniki i wyrazy pochodne w słownikach

    Szanowni Państwo!
    W Słowniku ortograficznym podane są formy: dwustuletni (a. dwóchsetletni) i trzystoletni (a. trzechsetletni). Nie ma formy trzystuletni – czy jest niepoprawna? Co z czterystoletni (czterystuletni)? Proszę o uzasadnienie.
    Przejrzenie jakiegokolwiek słownika ujawnia zaskakujące luki w opracowaniu liczebników i wyrazów pochodnych. Na przykład w 11-tomowym Słowniku języka polskiego pod red. Witolda Doroszewskiego wśród haseł typu dwulecie, trzylecie, ... dziesięciolecie zabrakło ośmiolecia. Wśród większych liczb przeoczenia są jeszcze wyraźniejsze, np. z przedziału 11–19 słownik zanotował tylko piętnastolecie i dziewiętnastolecie.
    Podaję te przykłady na dowód, że słowniki są względnie dobrym źródłem informacji o tym, co w nich jest, dużo gorszym zaś – o tym, czego w nich nie ma. Mówiąc prościej: na podstawie braku jakiegoś słowa w słowniku nie można wyciągać daleko idących wniosków, np. że tego słowa nie ma w języku albo że jest niepoprawne. Żaden słownik nie jest kompletny.
    Jak wynika z Korpusu Języka Polskiego PWN, forma trzystuletni, której nie podają słowniki, jest używana częściej niż trzystoletni i trzechsetletni. Kierując się analogią, należałoby za poprawne uznać też formy czterystoletni, czterystuletni, a nawet czterechsetletni. Dwóch pierwszych jednak nie ma w Korpusie w ogóle, mimo że liczy on – bagatela – 66 milionów słów. Jest za to ostatnia, czterechsetletni.
    Spójrzmy na inne liczby, gdzie cytatów jest więcej. Dwustuletni w Korpusie PWN występuje 24 razy, dwusetletni raz, a dwóchsetletni też raz. Pięćsetletni – 6 razy, pięciusetletni – ani razu. Siedemsetletni – 3 razy, siedmiusetletni – raz. Trudno na podstawie tych liczb sformułować jakieś reguły dotyczące tworzenia przymiotników na -letni od liczebników z przedziału 100–900. Trzeba zaufać własnej intuicji i słownikom, licząc się z tym, że w użyciu są też formy w słownikach nieobecne, a niekoniecznie przez to niepoprawne.

    Mirosław Bańko

  • 28.03.2003

    europiański?

    Witam serdecznie!
    Czy przymiotnik od planety Europa może mieć formę europiański?
    Dziękuję
    Renata Modzelewska
    Oczywiście, że może, a nawet byłoby pożądane, aby różnym znaczeniom rzeczownika odpowiadały różne formy przymiotnikowe. Nie wiem jednak, co na to astronomowie. Ich przede wszystkim należałoby zapytać o opinię. Ze słowotwórczego punktu widzenia forma europiański nie jest zbudowana źle, ma nawet analogiczne formacje o bliskim znaczeniu, np. wenusjański czy marsjański.

    Mirosław Bańko

  • 28.03.2003

    pilotowy czy pilotażowy?

    Wdrożenie pilotowe czy wdrożenie pilotażowe? Instalacja pilotowa czy instalacja pilotażowa?
    Dziękuję
    L.
    Nie brak przeciwników słowa pilotażowy w znaczeniu 'wykonany na próbę', ale zwyczaj językowy właśnie temu słowu daje pierwszeństwo. Oboczna postać pilotowy jest rzadsza.

    Mirosław Bańko

  • 26.03.2003

    nazwiska kobiet

    Szanowni Państwo!
    Pragnę zapytać o odmianę nazwiska kobiety. Nazwisko to w mianowniku w rodzaju męskim brzmi Pług. Czy żona pana Pługa to Płużyna? czy Płużanka?
    Z góry dziękuję za pomoc.
    Z poważaniem,
    Joanna Szczęsna
    Zgodnie z tradycją żona pana Pługa to Płużyna, a Płużanka to jego córka. Słownik poprawnej polszczyzny PWN por red. W. Doroszewskiego i H. Kurkowskiej dokładnie ten przykład podaje na stronie 384.
    Zwyczaj tworzenia form żeńskich za pomocą przyrostków coraz bardziej odchodzi w przeszłość. Większość kobiet powie dzisiaj o sobie: „Nazywam się Joanna Pług”, co jest formą i prostszą, i dyskretniejszą (nie ujawnia stanu cywilnego kobiety).

    Mirosław Bańko

  • 14.03.2003

    mataczyć

    Szanowni Państwo,
    Czy poprawna jest forma rzeczownika odczasownikowego: mataczenie? Wydaje mi się, że powinno ono brzmieć: matactwo. Jakie jest Państwa zdanie na ten temat?
    Z poważaniem
    Dorota Markul
    Mataczenia nie wymyślił Juliusz Braun na potrzeby zeznań przed sejmową komisją śledczą – słowo mataczyć można znaleźć już w słowniku Lindego. Między mataczeniem a matactwem jest różnica taka jak między partaczeniem a partactwem – czysto formalna, gdyż człony każdej z tych par są synonimiczne.

    Mirosław Bańko

  • 5.03.2003

    sprayowy

    Jak powinna brzmieć forma przymiotnikowa od wyrazu spray? Sprajowy, sprejowy czy sprayowy? Dziękuję.
    Uzasadnione są dwie formy: sprayowy (zgodnie z pisownią) i sprejowy (zgodnie z wymową). Na razie ta pierwsza przeważa. Obie są jednak rzadkie, a słownikach nie znalazłem żadnej z nich. Zwolennicy formy spolszczonej mogą powoływać się na fakt, że wyrazy pochodne wykazują większą tendencję do polonizacji niż ich podstawy słowotwórcze. Przeciwnicy będą zapewne mówić, że forma sprejowy nie kojarzy się w ogóle ze sprayem. Jak zatem pisać? W oficjalnym tekście lepiej trzymać się pisowni oryginalnej. W potocznym, np. w prywatnej korespondencji, można sobie pozwolić na więcej swobody.

    Mirosław Bańko

  • 1.03.2003

    modowy

    Czy istnieje w jezyku polskim przymiotnik modowy, utworzony od rzeczownika moda?
    Dziękuję.
    Już chciałem odpowiedzieć, że nie, ale w Korpusie Języka Polskiego znalazłem – ku swemu zaskoczeniu – kilkanaście cytatów, głównie z prasy. Najstarszy z nich pochodzi z 1969 r., co znaczy, że słowo to wcale nie jest tak nowe, jak mogłoby się wydawać. Upowszechnia się jednak powoli, o czym świadczą nasze wątpliwości.

    Mirosław Bańko

  • 27.02.2003

    Kto jeździ na skuterach?

    Witam serdecznie.
    Prowadzę duży serwis internetowy o tematyce skuterowej. Ostatnio na forum poruszyłem temat poprawnego określania osób jeżdżących na skuterach, ponieważ zdarzały się bardzo różne słowa wykorzystywane do tego celu. Docelowo stanęło na wyborze pomiędzy SKUTERZYŚCI a SKUTEROWCY. Prosze o fachową poradę, która z powyższych form jest bardziej poprawna.
    Racje są podzielone. Za nazwą skuterzyści przemawia analogia do rowerzystów, motocyklistów, automobilistów, snowboardzistów i in. Za nazwą skuterowcy – analogia do motorowców, bojerowców i harleyowców. Trzy ostatnie nazwy są jednak mniej znane od wcześniej wymienionych. Dlatego forma skuterzyści wydaje mi się bardziej uzasadniona. Można ją zresztą znaleźć w niektórych słownikach, np. w Nowym słowniku ortograficznym PWN.

    Mirosław Bańko

  • 26.02.2003

    -alny czy -arny?

    Jak powinien brzmieć polski przymiotnik od łacińskiego słowa hora (godzina) – horalny czy horarny? A może obie formy są poprawne?
    W słownikach łacińskich nie znalazłem podobnego wyrazu. W polszczyźnie jest dużo przymiotników na -ralny, np. karalny, liberalny, feralny, kameralny, literalny, oralny, astralny, figuralny, a niektóre z nich mają łaciński źródłosłów bliski fonetycznie i gramatycznie słowu hora (por. łac. camera, littera, figura). Natomiast na -rarny polszczyzna ma niewiele słów, chyba tylko przymiotnik agrarny. Dlatego opowiadam się za postacią horalny.
    Można zauważyć przy okazji, że w przymiotnikach rdzenne r lubi się z przyrostkowym l, a rdzenne l lub się z przyrostkowym r. Stąd obfitość form o zakończeniu -ralny i -larny przy jednoczesnym braku lub prawie braku form o zakończeniach -rarny i -lalny. Te pierwsze wydawałyby się zbyt agresywne (nie bez powodu Rzymianie mówili, że głoski r warczą), te drugie – zbyt infantylne. Co byśmy pomyśleli, gdyby ktoś powiedział np. nuklealny? Moglibyśmy pomyśleć, że sepleni i że zaraz powie leaktol.

    Mirosław Bańko



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88