znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 1 - 10 z 20 znalezionych

  • 11.02.2014

    Casey – odmiana i ortografia

    Jak odmienić przez przypadki angielskie nazwisko Casey, np. w dopełniaczu? Państwa strona sugeruje, że Caseya. Idąc za przykładem: Walt Disney, toteż Disneya. Jednak znajomi Amerykanie sądzą, że w dopełniaczu Casey to Casey’ego. Casey rodowici Amerykanie wymawiają [Kejsi], podczas gdy Disney wymawiają [Disnej]. Jeśli zatem ugryźć sprawę od strony fonetycznej, to odmieniamy Kejsiego oraz Disneya. Co zatem jest poprawne? Jak odmienić nazwisko Casey?
    Zapis form fleksyjnych wyrazów obcych w języku polskim możemy oprzeć na pisowni lub wymowie (dotyczy to głównie nazw francuskich i angielskich). Jest to problem dobrze znany, a w archiwum naszej poradni znajdzie Pan wiele tekstów na ten temat, co najmniej jeden z nich zawiera rozwiązanie tego problemu.
    W przypadku nazw zakończonych na -ey utrwaliła się u nas fleksja oparta na pisowni, piszemy więc Rooneya, Kingsleya itd. W związku z tym konsekwentnie piszmy też Caseya.

    Jan Grzenia

  • 23.09.2013

    de przed nazwiskiem

    Szanowna Poradnio,
    czy kiedy w nazwiskach obcych występuje cząstka de, to przy spolszczaniu można z niej zrezygnować? Czyli np. markiz Roberto de Villena to markiz Villena czy markiz de Villena?
    Łączę wyrazy szacunku
    Dorota
    Poprzedzający nazwisko przyimek zapisany małą literą (np. de, von, van) oznacza szlachectwo. Pomijanie przyimka jest możliwe tylko wówczas, jeśli tak się przyjęło w tradycji piśmienniczej, np. utwory Maupassanta (Guy de Maupassant), symfonie Beethovena (Ludwig van Beethoven), orkiestra Karajana (Herbert von Karajan), ale tylko: obrazy van Gogha. Nazwa własna Roberto de Villena nie istnieje w świadomości społecznej, więc pominięcie przyimka de byłoby niecelowe. Piszmy zatem: markiz de Villena, tak jak piszemy: markiz de Sade (Donatien Alphonse François de Sade).

    Adam Wolański

  • 1.02.2013

    pisownia nazw astronomicznych

    Szanowni Państwo,
    kiedy piszemy wielkimi literami Pas Kuipera i Obłok Oorta (zob. www.so.pwn.pl, www.encyklopedia.pwn.pl)?
    Z poważaniem
    Czytelnik
    Podane źródła, wielce autorytatywne, różnią się między sobą. Nie wdając się w szczegóły, muszę stwierdzić, że w sprawach pisowni największym autorytetem jest jednak słownik ortograficzny. Reguła [78] Wielkiego słownika ortograficznego PWN, w której problem rozstrzygnięto, jest – moim zdaniem – przekonująca, a niepodobna zaprzeczyć, że podane nazwy są nazwami własnymi.
    Piszmy więc: Pas Kuipera i Obłok Oorta.

    Jan Grzenia

  • 13.09.2012

    waad

    Jak powinno się pisać słowo waad (sejm) – wielką czy małą literą, także z przymiotnikiem, np. waad litewski czy Waad Litewski, analogicznie jak Waad Czterech Ziem?
    Dziękuję i pozdrawiam
    Analiza tekstów, w których ten wyraz odnalazłem, prowadzi mnie do wniosku, że zasadna jest analogia do wyrazu sejm, który zasadniczo piszemy małą literą, bo jest to rzeczownik pospolity, wielka litera zaś pojawia się, gdy występuje jako nazwa indywidualna bądź jej składnik. Dobry przykład użycia znalazłem w książce Jerzego Adamskiego: „Opracował własny program reform Rzeczypospolitej, wnosząc o zniesienie poddaństwa chłopów, ograniczenie pańszczyzny, udział mieszczan w sejmie (…). Wkrótce sejmik średzki wybrał go na posła na Sejm Wielki” (Świat jako niespełnienie albo samobójstwo Don Juana, Warszawa 2000).
    W związku z tym w nazwie własnej będzie np. Waad Czterech Ziem. Jeśli jednak nie jest oczywiste, że używamy nazwy jednostkowej, piszmy waad. Na tej zasadzie wyrażenie waad litewski może występować w obu formach. Małe litery wskazują, że chodzi nam o ogólne określenie zjazdu przedstawicieli żydowskich ziemstw i gmin z Wielkiego Księstwa Litewskiego. Wielkie litery zaś oznaczają, że mowa o konkretnej formie takiego organu. W razie wątpliwości proszę wybrać taki właśnie zapis, ponieważ szyk wyrazów (przymiotnik po rzeczowniku) sugeruje, że chodzi o nazwę własną.

    Jan Grzenia

  • 16.02.2012

    Matka Teresa i ojciec Pio

    Dzień dobry!
    Słownik ortograficzny zaleca pisać Matka Teresa – dużymi literami. Dlaczego? I czy w związku z tym ojciec Pio też powinien być Ojcem Pio?
    Pozdrawiam
    ES
    Sądzę, że mogą być co najmniej trzy przyczyny. Najpierw musimy uwzględnić zwyczaj językowy, bo taka nazwa już dość dawno chyba utrwaliła się w polskich tekstach. Zwyczaj zaś ukształtował się zapewne w wyniku użycia wielkiej litery dla wyrażenia szacunku dla tej sławnej misjonarki.
    Mamy też charakterystyczną asymetrię w zwracaniu sie do zakonników. Ojcem można nazwać każdego zakonnika będącego kapłanem, zaś wyraz matka jest używany tylko w odniesieniu do zakonnicy pełniącej wyższe funkcje(na ogół w połączeniu matka przełożona). To może sprawiać, że wyrażenie Matka Teresa uznano za indywidualne, odmawiając tej cechy wyrażeniu ojciec Pio.
    Muszę też zauważyć, że forma matka Teresa bez kontekstu byłaby niejasna. Wielka litera pozwala rozwiać te wątpliwości. W przypadku ojca Pio takich wątpliwości raczej nie ma.
    Wniosek: piszmy Matka Teresa i ojciec Pio.

    Jan Grzenia

  • 31.05.2011

    wystawa światowa

    Mam pytanie z pogranicza edytorstwa i pisowni. Jak powinno się zapisywać nazwę wystawa światowa? W publikacjach spotkałam się z dużą dowolnością – małą i wielką literą, czasem wyróżniona kursywą. Czy uprawniona jest pisownia wielką literą (jako wydarzenie cykliczne) i czy trzeba jeszcze wyróżniać nazwę kursywą? Co z poszczególnymi wystawami? Paryska wystawa czy Wystawa?
    Dziękuję i pozdrawiam Poradnię (nie mając tutaj wątpliwości co do użycia wielkiej litery)!
    W przypadku nazw własnych, które powstały z połączenia wyrazów pospolitych, praktycznie zawsze możemy stosować zapis małymi literami. Nie musimy przecież wiedzieć, jaka dokładnie jest forma nazwy. Przede wszystkim zaś wyrażenia takie, jak mistrzostwa świata, wystawa światowa, szkoła podstawowa, mogą być używane jako pospolite, nawet gdy mamy na myśli konkretne wydarzenia i instytucje.
    Przykład z wystawą w Paryżu jest znakomity, bo wystaw światowych w tym mieście było 10. Można więc napisać Wystawa Światowa w Paryżu w roku 1889, ale bez uściślenia czasu i miejsca tylko małymi literami. Nie można jednak uznać za błąd zapisu wystawa światowa w Paryżu w roku 1889, bo przecież nie musimy znać pełnej nazwy, a zresztą czy taka istnieje w języku polskim? Z analizy faktów wnioskuję zresztą, że zapis małymi literami trzeba uznać za podstawowy. Tym samym w razie wątpliwości piszmy małymi literami.
    Kursywa do wyróżniania nazwy własnej nie jest potrzebna, skoro używamy wielkich liter.

    Jan Grzenia

  • 23.07.2010

    programy unijne i państwowe a ich tytuły i nazwy

    Upowszechnił się zwyczaj, by w tytułach unijnych i państwowych programów wszystkie wyrazy samodzielne znaczeniowo pisać wielką literą (przeniesienie angielskich reguł). Wśród instytucji, które nadają mu urzędową powagę, jest i PAN – Narodowy Program Foresight[u] zapisuje tak prezes PAN, kierownik naukowy projektu (www.rp.pl/artykul/243425.html, wielkimi literami też raporty i obszary badawcze). Czy należy się liczyć z tym uzusem traktującym programy jak instytucje, w dodatku promowanym przez autorytety?
    Sądzę, że problem wynika z nie zawsze jasnego statusu tych wyrażeń. Chodzi o to, że mogą one być tytułami tekstów lub nazwami własnymi jakichś przedsięwzięć (programów, projektów itd.). W pierwszym wypadku tylko pierwszy wyraz powinien być pisany wielką literą, w drugim wielkimi literami zapisujemy wszystkie wyrazy. Problem w tym, że na ogół nazwa programu jest zarazem tytułem dokumentu, w którym została opisana.
    W przypadku programów, unijnych i państwowych zwyczaj pisania od wielkich liter jest bardzo mocno mocno utrwalony, piszmy więc np. Narodowy Program Zdrowia, Narodowa Strategia Spójności.

    Jan Grzenia

  • 20.11.2009

    piazza i via

    Dzień dobry.
    1) Mam pytanie dotyczące włoskich placów i ulic. Czy piszemy je dużą literą „to znaczy „Piazza Garibaldi czy piazza Garibaldi? Czy przy Via Garibaldi czy przy via Garibaldi?
    2) I ostatnie pytanie, o przecinek „To wydawało mi nie całkiem normalnym zachowaniem jak na lekarza”. Czy przed jak muszę postawić przecinek?
    Dziękuję i pozdrawiam
    Elżbieta
    1) O ile mogłem ustalić na podstawie tekstów internetowych, włoska pisownia tych wyrazów w nazwach własnych jest chwiejna, w przypadku piazza przeważa wielka litera, w przypadku via – mała. Skoro pisownia włoska nie narzuca nam żadnych wzorów, stosujmy nasze, bo domyślam się, że chodzi o pisownię w polskich tekstach. W takim razie piszmy piazza Garibaldi, via Garibaldi.
    2) W podanym przykładzie przecinek lepiej postawić.

    Jan Grzenia

  • 30.10.2009

    VJ

    Dzień dobry,
    moje pytanie dotyczy pisowni nazwy vj [widżej]. Słownik ortograficzny na ten temat jeszcze milczy, natomiast w Internecie równolegle pojawia się kilka możliwości zapisu: vj, widżej, VJ, Vj i veejay. Który wybrać?
    VJ to skrót od video jockey, a jest to ktoś, kto tworzy wizualną oprawę jakiegoś koncertu. W polskich tekstach internetowych nieśmiało używa się firmy widżej. Moim zdaniem trzeba się zdobyć na odwagę, bo jest to dobry odpowiednik angielskiego veejay. Spośród możliwych skrótów wybrałbym VJ, bo duże litery zapewniają mu należytą czytelność.
    Wniosek: piszmy widżej lub VJ.

    Jan Grzenia

  • 20.04.2009

    nazwy folderów komputerowych

    Czy nazwy katalogów w systemach operacyjnych powinny być pisane wielką literą? Jeśli tak, to czy w zdaniu: „Zapisz ten plik na Pulpicie/Moich dokumentach lub przenieś do Kosza”, słowa: pulpit, moje dokumenty i kosz powinniśmy napisać wielką, czy małą literą?
    — lumay, internauta
    Tak, nazwy katalogów (folderów) komputerowych należy pisać wielką literą, bo są to nazwy własne. Najlepiej zastosować regułę zapisu nazw programów komputerowych, zgodnie z którą wielkimi literami wyróżniamy wszystkie pełnoznaczne wyrazy w nazwie. Wielkimi literami należy w związku z tym pisać np. Pulpit, Moje Dokumenty i Kosz, jeśli odnoszą się do konkretnych folderów. Jeśli jednak mamy wątpliwości co do zasadności takiego zapisu, albo też nazwa użyta przez nas nie odnosi się do jednoznacznie określonego katalogu (folderu), piszmy literami małymi. Tak, nazwy katalogów (folderów) komputerowych należy pisać wielką literą, bo są to nazwy własne. Najlepiej zastosować regułę zapisu nazw programów komputerowych, zgodnie z którą wielkimi literami wyróżniamy wszystkie pełnoznaczne wyrazy w nazwie. Wielkimi literami należy w związku z tym pisać np. Pulpit, Moje Dokumenty i Kosz, jeśli odnoszą się do konkretnych folderów. Jeśli jednak mamy wątpliwości co do zasadności takiego zapisu, albo też nazwa użyta przez nas nie odnosi się do jednoznacznie określonego katalogu (folderu), piszmy literami małymi.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

 



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88