wyszukiwanie zaawansowane  |  jak szukać?-->
  znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 1 - 10 z 20 znalezionych

  • 14.05.2010

    dwuczłonowe imiona skrócone do inicjałów

    Jak zapisać incicjały imion połączonych dywizem? Jean-Baptiste (Rousseau) to w skrócie J.B. czy J.-B.?
    W odniesieuniu do dwuczłonowych nazwisk Rada Języka Polskiego opowiedziała się za nieużywaniem dywizu w zapisie skróconym do inicjałów, ale nowe wydanie Wielkiego słownika ortograficznego, które przygotowujemy w PWN, daje użytkownikom swobodę i uzasadnia ją tym, że dywiz zwiększa czytelność zapisu. Jeśli przez analogię odnieść te zalecenia do dwuczłonowych imion, to należałoby aprobować oba zapisy wymienione w Pana pytaniu: J.B. Rousseau i J.-B. Rousseau.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 22.02.2010

    zapis inicjałów

    Witam,
    czy używając inicjałów zamiast pełnego imienia (imion) i nazwiska, należy rozdzielać je spacjami, a jeśli tak, to w jaki sposób? Podam przykład: Jarosław Marek Rymkiewicz to J.M. R., J.M.R., J. M. R., a może JMR, bo i z takim zapisem się spotkałem?
    Pozdrawiam,
    Paweł Kulpiński
    W słownikach ortograficznych można spotkać się z zapisem typu J.M.R., czyli z kropkami i bez spacji. Przywodzi on na myśl – zupełnie bez potrzeby – przedwojenny i wczesnopowojenny zapis skrótowców z kropkami (np. Z.S.R.R.), który już dawno nie obowiązuje. O wiele bardziej naturalne byłoby stawianie kropki i odstępu po inicjale, czyli pisanie np. J. M. R. Kto jednak uważa, że bez spacji jego inicjały wyglądałyby bardziej elegancko, niech pisze J.M.R., JMR albo nawet jmr (wszystkie konwencje znajdują oparcie w zwyczaju językowym i w praktyce edytorskiej). Adam Wolański w swojej Edycji tekstów apeluje, i słusznie, o otwartość na indywidualne sposoby zapisu inicjałów: „(...) należy uszanować indywidualny zwyczaj zapisu inicjału przez właściciela danego imienia (imion), który to zwyczaj może np. polegać na użyciu dwu pierwszych liter imienia, np. St. (= Stanisław) Dubisz, Wł. (= Władysław) Strzemiński, Jerzy Zb. (= Zbigniew) Piotrowski, Fr. (= Franciszek) Szydełko, lub też użyciu liter inicjałowych bez kropek, np. TS (= Thomas Stearns) Eliot” (s. 89).

    Mirosław Bańko, PWN

  • 30.10.2009

    zapis nicków

    Witam,
    mam pytanie:Czy tzw. nicki internetowe zapisujemy z małej czy wielkiej litery?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
    Pseudonim charakteryzuje się tym, że obiera go sobie użytkownik. Może w takim razie się zdarzyć, że obmyśli on sobie pseudonim pisany od małej litery. Zwyczaj ten znany był już w czasach przedinternetowych, zwłaszcza w zapisie inicjałów (głównie jako podpis pod artykułami w prasie). Jeśli autor ustalił taką formę, należy ją stosować, bo nie możemy wykluczyć, że stoi za tym jakaś intencja. A w takim razie nicki – choć wiemy, że ich zapisem często rządzi przypadek – należałoby zachowywać w oryginalnej formie.
    Są to zawiłości komunikacji internetowej, o których wiele by mówić. Muszę jednak podkreślić, że wszelkie pseudonimy są nazwami własnymi, należy je wobec tego zapisywać zasadniczo od wielkich liter. Nicki zaś są rodzajem pseudonimów, ta zasada odnosi się więc także do nich. Jeśli od niej odstępujemy, powinniśmy mieć świadomość celu takiego postępowania.

    Jan Grzenia

  • 20.10.2009

    przypis

    Interesuje mnie, w jaki sposób mógłbym poprawnie zbudować przypis tudzież notkę bibliograficzną z książki, którą jest kodeks? Podaję poniżej niezbędne dane odnośnie owej książki:
    Kodeks Cywilny. Przepisy wprowadzające. Skorowidz. Stan na dzień 1 września 2009 r. (są to wszystkie „składniki” strony tytułowej książki, poza nazwą wydawnictwa).
    Rafał Idzik (opracowanie redakcyjne).
    ParkPrawo (wydawnictwo).
    Warszawa – Bielsko-Biała 2009 (miejsce i rok wydania).
    Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam.
    Typowy przypis bibliograficzny, który umieszcza się u dołu strony lub na końcu rozdziału, musi zawierać podstawowe elementy identyfikacyjne przytaczanego dokumentu. W przypadku książki na taki opis składają się: nazwa autora, tytuł publikacji, miejsce i rok wydania. Tytuł zbyt długi można skrócić, zachowując jednak pierwsze wyrazy i nie zmieniając ogólnego sensu. Imię (imiona) autora należy skracać do postaci inicjału (inicjałów). Na końcu opisu musi się znaleźć numer strony powoływanego dokumentu, z której pochodzi dany cytat lub informacje umieszczone w tekście głównym. Numer stronicy podaje się zawsze po polskim skrócie s.
    W odniesieniu do przywołanej w pytaniu publikacji możemy zastosować następujące brzmienie przypisu bibliograficznego:
    11Kodeks cywilny, opr. red. R. Idzik, Warszawa–Bielsko-Biała 2009, s. XYZ.
    W bibliografii załącznikowej na końcu książki można podać więcej danych, np.
    Kodeks cywilny. Przepisy wprowadzające, opr. red. R. Idzik, Warszawa–Bielsko-Biała: ParkPrawo, 2009.

    Adam Wolański

  • 7.09.2009

    S., St., Stanisław

    Witam,
    dlaczego inicjały imion takich jak Stefan czy Stanisław zapisuje się St. zamiast S.?
    Przed laty, czego dowodzą karty dawnych ksiąg, skracano imiona tak jak skraca się obecnie zwykłe wyrazy w języku polskim, tj. zazwyczaj przez ucięcie części wyrazu (abbreviatio per suspensionem) i pozostawienie tylko jego początkowej części kończącej się spółgłoską, por. And. Maks. Fredro (= Andrzej Maksymilian Fredro) czy Fr. Ant. Nowakowski (= Franciszek Antoni Nowakowski). Sposób ten był niezwykle funkcjonalny, gdyż pozwalał skrócić zapis przy jednoczesnym zachowaniu zdolności przenoszenia informacji, tzn. odbiorca tekstu nie mógł mieć wątpliwości, o jakie imię chodzi. Wraz z postępującą kodyfikacją norm ortograficznych imiona zaczęto skracać do postaci litery inicjalnej (inicjału) z kropką. Formy typu: St. Wyspiański, Wł. St. Reymont, rzadziej inne, np. Zb. (= Zbigniew) są reliktami tej dawnej tradycji. Mimo iż Rada Języka Polskiego w Uchwale ortograficznej nr 12 w sprawie pisowni inicjałów (7 maja 2004 r.) nakazuje tworzenie inicjałów z początkowej litery imienia i nazwiska z kropką (wyjątkiem jest dwuznak Ch.), nie uznawałbym skrótu St. ani Wł. za błąd, lecz za poboczny, wychodzący z użycia wariant skrótu. Decyzję co do użycia tej czy innej formy skrótu pozostawiałbym nosicielowi danego imienia.

    Adam Wolański

  • 14.01.2009

    Jak odpowiedzieć na niegrzeczny mail?

    Szanowna Redakcjo!
    Otrzymuję często elektroniczną pocztę handlową mniej więcej takiej treści: „Czy jest...?” i tu pada nazwa towaru i, ewentualnie, prośba o inne informacje. Ani miasta, ani daty, tytułu, imienia, nazwiska, firmy, po prostu nic poza zwykle niestosownym Witam! i zdawkowym Pozdrawiam (też bez inicjałów). Nie wiem z kim mam do czynienia!
    Odpowiadając na taki imejl, jak go rozpocząć, a jak zakończyć, skoro zależy mi na wizerunku także w dziedzinie korespondencji?
    Piotr, Gliwice
    Odpowiadając na tego typu mail, wykraczający poza wszelkie możliwe normy stosowności, trzeba – tonem ukrytego pouczenia – odpowiedzieć, używając formuł grzecznościowych z najwyższej półki. Na przykład: „Szanowny Panie, odpowiadając na Pana pytanie, pragnę donieść, iż...”, a zakończyć formułą również nacechowaną szacunkiem: „Z wyrazami poważania... [imię, nazwisko, ewentualnie funkcja]”. Takie odpowiedzi dają często do myślenia korespondentom, którzy następnym razem formę maila jednak modyfikują. Nie można natomiast zniżyć się do poziomu korespondenta, odpowiadając w podobny sposób.

    Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski

  • 11.05.2006

    Mickiewiczowie dzisiaj

    Moje pytanie dotyczy nazwisk zakończonych na -wicz. W rodzinie Mickiewiczów (Mickiewiczowie) był Adam Mickiewicz i Celina Mickiewiczowa, a córka Mickiewiczówna. Obecnie kobiety (żony i córki) przyjmują nazwiska jak mąż, a więc Celina Mickiewicz. Czy w takim wypadku piszą na wizytówce C. A. Mickiewiczowie, C. A. Mickiewicz czy C. A. Mickiewicze? Czy można do szkoły zapisać córkę Mickiewiczównę?
    Nazwiska zakończone na -icz typu Mickiewicz przybierają formę liczby mnogiej Mickiewiczowie. W dopełniaczu (państwa) Mickiewiczów, w celowniku (państwu) Mickiewiczom itd.
    Na wizytówce więc należy napisać: Celina i Adam Mickiewiczowie (formy liczby mnogiej Mickiewicz i Mickiewicze nie są poprawne). Dodajmy, że na wizytówkach przyjęte jest umieszczanie przed nazwiskiem imienia czy imion w pełnej postaci – nie inicjałów imion.
    Nazwisko córki Mickiewicza może obecnie przybrać formę Mickiewiczówna, ale nie jest to forma urzędowa, tylko zwyczajowa. Dlatego w dokumentach szkolnych figurować będzie nazwisko Mickiewicz. Kobiety dorosłe, które chcą posługiwać się formą nazwiska na -ówna, mogą tę formę wprowadzić do swoich dokumentów w Urzędzie Stanu Cywilnego (następnie do dowodu osobistego itp.). Będzie to wówczas urzędowa forma ich nazwiska.
    Zwyczaj posługiwania się panieńską formą nazwiska (bez względu na stan cywilny jego nosicielki) spotykany był szczególnie w kręgach artystycznych, por. Zofia Kucówna. Obecnie, w związku z dążeniem do równych praw kobiet i mężczyzn, coraz częściej spotyka się nazwiska zamężnych kobiet w postaci dwuczłonowej, zawierającej nazwisko panieńskie i nazwisko męża, np. Katarzyna Kolenda-Zaleska.

    Małgorzata Marcjanik, prof., Uniwersytet Warszawski

  • 3.02.2006

    inicjały

    Jennifer Capriati, Jacek Cygan i Julio Cortazar mają te same inicjały. Czy można to samo powiedzieć o Rosjaninie nazywającym się Jurij Czechow (ros. Юрий Чехов, niem. Juri Tschechow, ang. Yuri Chekhov)? Inaczej mówiąc: czym tak naprawdę są inicjały – pochodną języka, w jakim zapisano imiona, czy też „wizytówką” człowieka, który w monogramie czy ekslibrisie umieściłby ЮЧ, a kombinacje JC, JT, YC z niczym mu się nie kojarzą?
    Inicjały to początkowe litery imienia i nazwiska (w niektórych słownikach mówi się, że „pierwsze”). Można jednak spotkać często inicjały ustalone w sposób, nazwijmy to tak, nieortodoksyjny, np. przejrzałem pod tym kątem numery paru gazet i znalazłem następujące podpisy pod niektórymi artykułami: AM, KJU, sys, ADROM. Można w związku z tym się zastanawiać, w którym miejscu przebiega granica między inicjałami, pseudonimem a kryptonimem, ale to inna sprawa. Przykłady te i podane w pytaniu pokazują, że istotnie inicjały są też „pochodną języka”, a ściślej reguł zapisu stosowanych w danym języku. Nawet jeśli w określonym języku istnieją ścisłe zasady pisowni, które nakazują skracanie do pierwszych liter i użycie kropek (jak w polszczyźnie), zwyczaj ten z różnych powodów bywa naruszany, co można uznać za przejaw kreatywności językowej. Można też powiedzieć, że inicjały są swego rodzaju wizytówką, bo tworzymy je sami, starając się dobrać formę z różnych względów optymalną. Oprócz formy językowej można też poszukiwać dla inicjałów odpowiedniej formy graficznej.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 6.10.2005

    łącznik w inicjałach

    Na stronie Rady Języka Polskiego znalazłam informację przygotowaną przez prof. J. Podrackiego w ramach prac Komisji Ortograficzno-Onomastycznej o niestosowaniu łącznika w inicjałach imion i nazwisk dwu- i wieloczłonowych, np. Tadeusz Dołęga-Mostowicz (T.D.M.). Zaskoczyła mnie więc porada udzielona przez dra J. Grzenię, który sugerował stosowanie łącznika w podobnych przypadkach. Jak rozumieć tę rozbieżność?
    Na stronie internetowej Rady Języka Polskiego nie ma „informacji [o niestosowaniu łącznika w inicjałach – J.G.] przygotowanej przez prof. J. Podrackiego”, lecz jedynie protokół zebrania wspomnianej komisji i jego wypowiedź. Wystarczy jednak przeczytać inny protokół (z V zebrania komisji), by znaleźć uwagę o konieczności zachowywania łącznika.
    Za przyczynę problemu można uznać różnorodność form skróconych, w ich obrębie wyróżnia się zwykle co najmniej dwie grupy: skróty i skrótowce, a zasadne jest jeszcze wyodrębnienie inicjałów. Jak dowiadujemy się z zasady [220] Nowego i Wielkiego słownika ortograficznego PWN (zob. także J. Podracki, Słownik skrótów i skrótowców, s. 25), zasada niestawiania łącznika dotyczy skrótowców, to znaczy wyrazów utworzonych z kilkuwyrazowych nazw (instytucji, przedsiębiorstw, firm, urzędów, organizacji, stowarzyszeń itp.) przez odcięcie części składników nazw pełnych. W związku z tym bez łącznika piszemy np. AGH (Akademia Górniczo-Hutnicza). Skróty (tzn. skrócenia pochodzące od wyrażeń pospolitych) mogą zawierać łącznik, czego dowodzą zapisy płd.-wsch. (południowo-wschodni) i podobne, wymienione we wspomnianych słownikach.
    Inicjały traktuje się jako odrębną grupę form skróconych, przynajmniej w ortografii, gdyż zasada [338] w Nowym i Wielkim słowniku ortograficznym PWN mówi: „Kropkę stawiamy zawsze po inicjałach imienia i nazwiska”, a więc odmiennie niż w przypadku skrótowców. Warto zauważyć, że w zapisie inicjałów występuje duża dowolność, zapisuje się je nierzadko bez kropek, często nawet małymi literami.
    W związku z tym za dopuszczalny należy uznać zapis inicjałów z łącznikiem i bez niego, przy czym sam opowiadam się za zachowaniem łącznika, ponieważ – jak napisałem we wspomnianej poradzie – ma to pozytywny wpływ na czytelność skrótu.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 27.09.2005

    zapis inicjałów

    Witam!
    Jak zapisuje się inicjały, jeżeli nazwisko jest podwójne? Czy zapisuje się po prostu kolejne litery (np. A.P.W.), oddzielając je kropkami, czy też powinno się wstawić między inicjały nazwisk łącznik (A.P.-W.)?
    Anna Popis-Witkowska
    Najlepiej zachować łącznik, jego brak może utrudnić interpretację skrótu, bo środkowa litera mogłaby oznaczać skrócenie drugiego imienia. W związku z tym: A.P.-W.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

 

Uniwersalny słownik języka polskiego

Uniwersalny Słownik Języka Polskiego

Największe przedsięwzięcie leksykograficzne w Polsce od ponad 30 lat! Słownik ten jest ogniwem pośrednim między 11-tomowym Słownikiem języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego a
3-tomowym Słownikiem języka polskiego pod redakcją Mieczysława Szymczaka. Zawiera blisko 100 000 haseł i 145 000 jednostek leksykalnych.

Copyright © 1997-2010 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88