znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 6473 - 6482 z 10166 znalezionych

  • 9.02.2006

    zapis liczebników

    Szanowni Państwo, chciałam jeszcze raz zapytać o pisownię liczebników – czy w jednym tekście, a nawet na jednej stronie można napisać liczebniki za pomocą słów i cyfr. Np. „W więzieniach było tysiące osób. Dwie trzecie skazanych wraca do więzienia, 20 % nieletnich i 55 % dorosłych”, „W ośrodkach zamkniętych jest dwa miliony (czy 2 mln?) uchodźców”, „Jedna na czterdzieści dwie osoby choruje na raka”, „4 tys. więźniów pozostanie tam do końca życia”.
    Dziękuję za pomoc,
    Małgorzata Płazowska
    Zapis liczebników jest tylko w ograniczonym stopniu regulowany zasadami ortografii. Ważniejsze znaczenie mają przyjęte zasady redagowania tekstów.
    Istotna jest na przykład zasada konsekwentnego użycia różnych form. W związku z tym np. liczebniki porządkowe należy zapisywać w sposób jednolity i konsekwentny, tzn. w całym tekście albo słownie, albo cyframi.
    Zapisem liczebników rządzi ponadto zasada czytelności, nie została ona wprawdzie dotąd sformułowana wprost, ale w praktyce językowej większe liczby (można uznać, że powyżej stu) zapisuje się zwykle cyframi, mniejsze – również słownie, choć przeważają zapisy cyfrowe. Przy liczebnikach z pierwszej dziesiątki najczęściej stosujemy zapis słowny, np. jeden na trzech, nie 1 na 3 (również ze względu na jednoznaczność).
    Ponadto istotny jest rodzaj liczebników. Uwaga w akapicie powyżej dotyczy liczebników głównych, chyba też porządkowych, ale liczebniki ułamkowe prawie zawsze zapiszemy słownie, podobnie liczebniki zbiorowe.
    To podstawowe reguły. Przytoczę teraz Pani przykłady, zamieszczając komentarze w nawiasach kwadratowych. „W więzieniach było tysiące [to tzw. liczebnik nieokreślony, konieczny zapis słowny] osób”, „Dwie trzecie [liczebnik ułamkowy] skazanych wraca do więzienia, 20% [podaliśmy jednostkę, wtedy z reguły używamy cyfr, a symbol zapisujemy bez odstępu] nieletnich i 55% [jak poprzednio] dorosłych”, „W ośrodkach zamkniętych jest [może też być: zamknięte są] dwa miliony (czy 2 mln?) [oba warianty są dopuszczalne] uchodźców”, „Jedna na czterdzieści dwie [tylko słownie] osoby choruje na raka”, „4 tys. [cyfrą] więźniów pozostanie tam do końca życia”.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 9.02.2006

    charchara i czamra

    Co dokładnie oznaczają popularne w gwarze Polaków z Grodzieńszczyzny słowa charchara i czamra i jaka jest ich etymologia? Wiem tylko, że tamtejsi Polacy używali czasem tych określeń w odniesieniu do mało urodziwych lub nie darzonych sympatią kobiet.
    Wyraz harhara (z h dźwięcznym, a nie bezdźwięcznym ch) jest dobrze znany polszczyźnie kresowej. Ma szeroki zasięg, gdyż używa się go zarówno na Kresach połnocnych (Litwa, Białoruś), jak i południowych (Ukraina). Oznacza coś wielkiego, niekształtnego, niezgrabnego. Może się odnosić do przedmiotów („Zamiast ładnej rzeczy postawili jakaści harhara’’ – Jaszczanin 89) i do ludzi („Spij, ty harhara’’ – Konwicki). Wyraz notują słowniki języka polskiego. Tzw. słownik warszawski (J. Karłowicz, A. Kryński, W. Niedźwiedzki, Słownik języka polskiego, t. II, Warszawa 1902, s. 18) uznaje go za gwarowy i podaje następujące znaczenie: ‘coś wielkiego a niezgrabnego, starego (np. o kobiecie, piecu), nędzny koń, zwłaszcza wielki a chudy, szkapa’, cytując Henryka Sienkiewicza, J. I. Kraszewskiego i Ignacego Chodźkę. Podobne określenie daje Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego (t. III, Warszawa 1964, s. 30): 'coś dużego, niezgrabnego, niezręcznego, nieudolnego (czasem o człowieku; czasem o dużym koniu’, cytat z J. Iwaszkiewicza i powtórzony cytat za słownikiem warszawskim z I. Chodźki. W obu słownikach podaje się jako źródło wyrazu ukr. harhara. Wyraz został poświadczony także w literaturze językoznawczej dotyczącej polszczyzny kresowej, np. w pracach Z. Kurzowej Polszczyzna Lwowa i kresów południowo-wschodnich do roku 1939, Warszawa-Kraków 1983; s. 169, Język polski Wileńszczyzny i kresów północno-wschodnich XVI-XX w. , Warszawa-Kraków 1993, s. 360. W obu pracach wskazuje się na źródło nie tylko ukraińskie, ale i białoruskie. Wyraz harhara jest do dziś znany i używany na kresach, poświadczają to także osoby pochodzące z tych ziem.
    Inaczej rzecz ma się z wyrazem czamra. Nie został odnotowany w żadnym słowniku ani w znanej mi literaturze językoznawczej. Nie znam wyrazu z Litwy (nie poświadczają go też moi informatorzy z Litwy, językoznawcy z Katedery Filologii Polskiej Uniwersytetu Wileńskiego, doktoranci Uniwersytetu Warszawskiego pochodzący z Wileńszczyzny), co więcej – nie znają go też osoby pochodzące z Grodzieńszczyzny: ani przedstawiciele starszego pokolenia, ani młodszego. Poświadczyły wyraz, ale w postaci czamara dwie osoby z Kazachstanu, które stwierdziły, że w polszczyźnie w okolicach Kokczetawu używa się wyrazu czamara na określenie brzydkiej kobiety. Jak wiadomo, wyraz czamara w polszczyźnie jest dziś archaizmem oznaczającym ‘dawne męskie ubranie wierzchnie, długie, szamerowane, zapinane pod szyję’ (za Słownikiem języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego, t. I, Warszawa 1958, s. 1089). Poświadczenia użycia wyrazu czamara w znaczeniu ‘brzydka kobieta’ wskazywałyby zatem na to, że wyraz czamra to zniekształcona fonetycznie czamara, użyta w przenośnym znaczeniu ‘brzydka kobieta’ (przejście od znaczenia konkretnego ‘ubranie’ do znaczenia ‘człowiek’ jest możliwe, zwłaszcza w ekspresywnych określeniach człowieka).
    Jest jeszcze drugie możliwe wyjaśnienie wyrazu czamra, ale od razu zaznaczę, że mniej prawdopodobne. Mianowicie, wspomniany przeze mnie słownik warszawski notuje gwarowe formy cembra, cemra, czemra, czambr, czamr w znaczeniu ‘pal, dyl do cembrowania’. Nie notuje, co prawda, wariantu czamra, ale jest on bliski wymienionym. Można by więc przypuścić, że czamra ‘pal, dyl’ (a więc coś niezgrabnego) zaczęła również być stosowana przenośnie jako ekspresywne określenie kobiety niezgrabnej, nieurodziwej.

    Halina Karaś, prof., Uniwersytet Warszawski

  • 9.02.2006

    Co to są...?

    „Co to są?” – czy to pytanie jest poprawne, kiedy pytam o coś w liczbie mnogiej?
    Naturalnie. Nie miała takich wątpliwości np. Zapolska, gdy jednej z bohaterek Moralności pani Dulskiej kazała pytać: „Co to są zaburzenia familijne! (...) Powiedz, czy ty pierwsza zaczepiałaś Zbyszka, czy on ciebie?”.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 9.02.2006

    m.in.

    Czy po skrócie m.in., jeżeli coś wyliczamy, należy postawić dwukropek? Na przykład: „(...) m.in.: groch, marchew, pietruszkę”.
    Pozdrawiam serdecznie,
    iwona
    Konieczności nie ma, ale jeśli wyliczenie jest dłuższe i autor chce to zaznaczyć za pomocą dwukropka, to oczywiście może.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 8.02.2006

    zbieg znaków interpunkcyjnych

    Dzień dobry!
    Moje pytanie dotyczy wielokropka i znaków: ! ? W słowniku internetowym są podane przykłady z ...? i ...! Tymczasem w tekstach spotykam się z pisownią: ...!, ...? albo ?..., !... Czy w tej materii panuje daleko idąca dowolność, czy jest to czymś uzasadnione?
    Pozdrawiam.
    Kolejność znaków ... ? ! bywa różna, gdyż służy wyrażaniu emocji, a te nie podporządkowują się ścisłym regułom. Można spotkać np. ciąg ?!... albo ...?!, nie zdziwiłbym się nawet, gdyby ktoś napisał ?...!

    Mirosław Bańko, PWN

  • 8.02.2006

    popapraniec

    W pewnej dyskusji kolega użył słowa popapraniec, określając pewną osobę. Tłumacząc później, powiedział, że słowo pochodzi ze średniowiecza i nie jest obraźliwe. Mam odmienne zdanie na ten temat. Proszę o poradę dotyczącą pochodzenia i znaczenia słowa popapraniec.
    Przejrzałam wiele słowników polszczyzny ogólnej (w tym m.in. Słownik języka polskiego S. B. Lindego, słownik wileński, słownik warszawski, słownik W. Doroszewskiego oraz mniejsze objętościowo słowniki współczesne) i nie znalazłam w nich słowa popapraniec. Po raz pierwszy usłyszałam je w wypowiedzi bardzo znanego (także z ekspresywnego języka) polityka, który swoich przeciwników politycznych nazwał popaprańcami. Było to określenie jednoznacznie negatywne, pejoratywne. Są dwa przynajmniej powody takiej interpretacji tej nazwy: 1) należy ona do serii formacji ekspresywnych na -aniec, np. oberwaniec, obłąkaniec, opętaniec, oszukaniec, narwaniec, wyuzdaniec, zacofaniec, zaprzedaniec, zasmarkaniec; 2) czasownik podstawowy popaprać (się) ma w gwarach intensywnie negatywne zabarwienie emocjonalne i znaczy 'robić coś niedbale, nieporządnie, leniwie, źle; paskudzić, fuszerować'. Jest to więc w polszczyźnie ogólnej wyraz nowy, pochodzenia gwarowego, nacechowany ekspresywnie. Natomiast średniowieczne pochodzenie, a raczej staropolską dokumentację ma czasownik paprać się, dźwiękonaśladowczy, używany najpierw tylko w odniesieniu do ptaków, w znaczeniu 'grzebać się w piasku, trzepać się dla pozbycia pasożytów', następnie rozszerzony na 'walać się, brudzić się; wykonywać jakąś nieprzyjemną lub brudną robotę, grzebać się w czym', wreszcie 'paskudzić, fuszerować'.

    Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski

  • 7.02.2006

    Herzliya

    Jak odmieniać nazwę izraelskiego miasta Herzliya? Dziękuję.
    Sama odmiana nie powinna stwarzać większych problemów, bo wzorzec jest ten sam, jaki stosujemy w odmianie nazw Zawoja, Sofia. Jest tu problem z zapisem w niektórych przypadkach gramatycznych, bo możliwe są dwa warianty: 1) DCMs. Herzlii, 2) DCMs. Herzliyi. Pozostałe formy nie budzą wątpliwości: B. Herzliyę, N. Herzliyą.
    Problem wynika z podawanej przez słowniki ortograficzne reguły zapisu zakończenia ‑ja po samogłoskach, bo zalecany jest zapis typu alejaalei (zob.). Z tej reguły wynika jednak, że dotyczy to tylko litery, nie głoski [j], co może zaskakiwać.
    W związku z tym najlepiej oba warianty uznać za prawidłowe, ale sam wybrałbym zapis drugi. Z podobnym problemem (dotyczącym imienia Safiya) już kiedyś musiałem się zmierzyć.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 7.02.2006

    platforma a Platforma

    Szanowni Państwo!
    Od pewnego czasu tygodnik Wprost pisze – używając tylko pierwszego członu nazwy Platforma Obywatelska – słowo platforma małą literą. Wygląda to co najmniej dziwnie, w niektórych kontekstach komicznie. Czy to prawidłowa pisownia i jak postępować w takiej sytuacji? Nazwa partii to przecież nie to samo co choćby nazwa ministerstwa (np. Ministerstwo Rolnictwa, ale w skrócie: ministerstwo, małą literą).
    Dziękuję i pozdrawiam,
    Konrad Poleski
    Czytelne skrócenia od nazwy Platforma Obywatelska to PO albo Platforma. Jeśli dziennikarzom zależy na czytelności tekstów, powinni takie stosować. Zapis małymi literami jest mało fortunny, ponieważ wyraz pospolity platforma nie ma znaczenia związanego ze sferą polityki (jak np. wyraz partia). W związku z tym nie należy w opisanym wypadku stosować skróceń tego typu, co podany w Pana pytaniu przykład z nazwą ministerstwa.
    Jednak tego rodzaju pisownię trudno ocenić od strony poprawnościowej, bo zapis taki nie stanowi naruszenia jakiejś zasady pisowni. To raczej zapis nacechowany stylistycznie.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 7.02.2006

    Olkonis?

    Chciałbym prosić o ewentualne określenie, jakiego pochodzenia jest staropolskie imię Olkonis (Olconis ok. 1430 r.). Mam na myśli to, czy jest to imię charakterystyczne dla jakiegoś regionu ówczesnego państwa polskiego bądź innego regionu, oraz jego pochodzenie.
    Bardzo dziękuję i pozdrawiam.
    Krzysztof Klukowski
    Takiego imienia nie znalazłem w żadnej z dostępnych mi publikacji na temat imion. Szkoda, że nie podał Pan źródła i ewentualnie kontekstu, w jakim ono się pojawia. Najprawdopodobniej jest to łacińska forma dopełniacza od imienia Olko (ewentualnie Olek, Olk), które jest formą pochodną od Aleksander.

    Jan Grzenia, Uniwersytet Śląski

  • 7.02.2006

    guzłać? guźlić?

    Witam,
    chciałbym się dowiedzieć, czy istnieje możliwość utworzenia od słowa guzeł czasownika guzłać lub guźlić.
    Dziękuję.
    Skoro od rzeczownika węzeł utworzono czasownik zawęźlić, a od supeł – zasuplić, to dla guzeł przynajmniej forma guźlić ma oparcie w przykładach analogicznych. Jest zresztą tych analogii więcej, choć w sumie niedużo: węgieł – zwęglić, karzeł – karlić, może coś jeszcze. Reasumując, guźlić jest słowem dobrze zbudowanym, choć nieużywanym (nieczęsto spotyka się też rzeczownik guzeł). Co miałby ów czasownik znaczyć? Domyślam się, że 'robić guzły'.

    Mirosław Bańko, PWN



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88