znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 3549 - 3558 z 10169 znalezionych

  • 22.02.2010

    zapis inicjałów

    Witam,
    czy używając inicjałów zamiast pełnego imienia (imion) i nazwiska, należy rozdzielać je spacjami, a jeśli tak, to w jaki sposób? Podam przykład: Jarosław Marek Rymkiewicz to J.M. R., J.M.R., J. M. R., a może JMR, bo i z takim zapisem się spotkałem?
    Pozdrawiam,
    Paweł Kulpiński
    W słownikach ortograficznych można spotkać się z zapisem typu J.M.R., czyli z kropkami i bez spacji. Przywodzi on na myśl – zupełnie bez potrzeby – przedwojenny i wczesnopowojenny zapis skrótowców z kropkami (np. Z.S.R.R.), który już dawno nie obowiązuje. O wiele bardziej naturalne byłoby stawianie kropki i odstępu po inicjale, czyli pisanie np. J. M. R. Kto jednak uważa, że bez spacji jego inicjały wyglądałyby bardziej elegancko, niech pisze J.M.R., JMR albo nawet jmr (wszystkie konwencje znajdują oparcie w zwyczaju językowym i w praktyce edytorskiej). Adam Wolański w swojej Edycji tekstów apeluje, i słusznie, o otwartość na indywidualne sposoby zapisu inicjałów: „(...) należy uszanować indywidualny zwyczaj zapisu inicjału przez właściciela danego imienia (imion), który to zwyczaj może np. polegać na użyciu dwu pierwszych liter imienia, np. St. (= Stanisław) Dubisz, Wł. (= Władysław) Strzemiński, Jerzy Zb. (= Zbigniew) Piotrowski, Fr. (= Franciszek) Szydełko, lub też użyciu liter inicjałowych bez kropek, np. TS (= Thomas Stearns) Eliot” (s. 89).

    Mirosław Bańko, PWN

  • 21.02.2010

    wzmóc

    Szanowni Państwo,
    w żadnym słowniku nie znalazłam słowa wzmożymy, jedynie wzmożemy. Biorąc jednak pod uwagę fakt tak częstego używania słowa wzmożymy, zaczęłam się zastanawiać, czy słowo to nie stało się już lub stanie za chwilę uzusem. Z góry dziękuję za wyjaśnienie.
    Beata Anczarska
    Względna frekwencja wzmożymy do wzmożemy w polskim internecie wynosi mniej więcej 1 do 2, więc jest dość wysoka. Internet jest jednak zasobem o niewielkim prestiżu i małej wiarygodności, zwłaszcza gdy zarówno forma normatywna, jak i nienormatywna mają w nim zaledwie po kilkaset wystąpień. Poza tym za wzmożemy przemawia analogia do móc, skoro bowiem możemy, a nie możymy, to dlaczego wzmożymy, a nie wzmożemy?
    Pytanie zamykające poprzedni akapit potraktowałem jako retoryczne. Ktoś mógłby jednak naprawdę chcieć wiedzieć, skąd przychodzi ludziom do głowy wykolejona gramatycznie forma wzmożymy. Myślę, że i ona jest produktem analogii, tym razem do czasowników typu mnożyć lub złożyć. Fałszywej analogii ulec tym łatwiej, że wzmóc to stosunkowo rzadki czasownik, wymagający pewnej kompetencji językowej. A tej wielu autorom tekstów internetowych po prostu brakuje.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 21.02.2010

    Q, V, X

    Uprzejmie proszę o wyjaśnienie problemu liter Q, V i X w języku polskim. Czy wchodzą one w skład polskiego alfabetu czy nie? Mamy wiele wyrazów zapozyczonych, w których występują. Czy więc informacje, które można odnależć w Internecie na temat ich wykreślenia, są prawdziwe?
    Dzięuję
    Litery q, v, x występują zasadniczo tylko w słabo przyswojonych wyrazach obcego pochodzenia. W pozostałych można je spotkać jako element gry językowej, por. internetowe qmać, będące skrótem czasownika kumać 'rozumieć' lub wulgarnego przekleństwa.
    Ponieważ q, v oraz x decydują o miejscu wyrazu w porządku alfebetycznym – tak samo jak np. a lub ż, a inaczej niż ä lub é, które są tylko wariantami liter a oraz e – muszą mieć swoje miejsce w porządku liter polskiego alfabetu.
    Informacje, jakoby q, v i x miały zniknąć z polskiego alfabetu, rozpatrywałbym w kategoriach żartu.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 19.02.2010

    sofistykowany software

    Szanowna redakcjo!
    W jednym z technicznych artykułów spotkałam się z wyrazem sofistykowany, natomiast w internecie znalazłam sofistykowany software i hardware, jednak nie mogę znaleźć tego przymiotnika w żadnym słowniku (czyżby pochodziło od słowa sofistyka?). Cóż więc ono znaczy i czy może być użyte w takim kontekście? Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam
    Agnieszka.
    Sofistykowany to jeszcze jeden niepotrzebny anglicyzm, z sofistyką spokrewniony przez greckie sophos 'mądry'. W słownikach go nie ma, bo jego użycie jest bardzo ograniczone i mogłoby budzić zastrzeżenia. Zamiast sofistykowany software można po polsku powiedzieć zaawansowane oprogramowanie.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 19.02.2010

    kineta

    Szanowna Poradnio!
    W żargonie wodociągowo-kanalizacyjnym istnieje powszechnie używane słowo kineta, oznaczające wyprofilowane, kształtujące strugę ścieków dno studni kanalizacyjnej. Jaka jest jego etymologia? Słowo nie występuje w korpusie.
    Piotr, Gliwice
    Sądzę, że u podstawy słowa kineta leży grecki wyraz kinetos ‘ruchomy, poruszający się, będący w ruchu, który pochodzi od czasownika kinein ‘poruszać się’ (przy czym do polszczyzny dostał się za pośrednictwem któregoś z języków zachodnioeuropejskich, np. niemieckiego lub francuskiego, por. np. zapożyczenia o podobnym zakończeniu: biureta z franc. burette, niem. Bürette, korweta z franc. corvette, niem. Korvette, kuweta z franc cuvette).

    Krystyna Długosz-Kurczabowa, Uniwersytet Warszawski

  • 18.02.2010

    zdania z podmiotem liczebnikowym

    Szanowni Państwo,
    które z podanych zdań jest zapisane prawidłowo: „Umierają 3000 osób” czy „Umiera 3000 osób”? Będę wdzięczna za odpowiedź i kilka słów wyjaśnienia.
    Poprawne zdanie to: „Umiera 3000 (czytamy: trzy tysiące) osób”. Jeżeli fraza liczebnikowa w funkcji podmiotu nie odpowiada liczbie 2, 3 lub 4 ani nie kończy się liczebnikiem dwa, trzy ani cztery, orzeczenie występuje w liczbie pojedynczej. Por. „Umierają cztery osoby”, „Umierają dwadzieścia cztery osoby”, „Umierają sto dwadzieścia cztery osoby”, ale „Umiera jedna osoba (pięć osób, sto osób, tysiąc sto pięćdziesiąt pięć osób)”.

    Mirosław Bańko, PWN

    1. 18.02.2010
      Obawiam się, że odpowiedź pana Bańki na pytanie o poprawność zdań dotyczących śmierci 3000 osób jest nieprawidłowa. Wyraz tysiąc może w zdaniu występować nie tylko jako liczebnik, ale także jako rzeczownik – np. „W konkursie do wygrania były trzy tysiące złotych'', „Na wiecu zebrały się dwa tysiące ludzi'', „Umierają trzy tysiące osób''.

      Paweł Mogielnicki

    2. 18.02.2010
      Znam tę regułę (por. hasła milion i miliard w słownikach poprawnej polszczyzny PWN), ale jako zwolennik rozwiązań zgodnych z uzusem wybrałem wariant zdecydowanie częstszy. Jeśli kilkaset przykładów potwierdza realność frazy umiera 3000, ginie 4000 itp., a fraz typu umierają 3000, giną 4000 nie znajduje się wcale lub prawie wcale, to wniosek wydaje się oczywisty.

      Mirosław Bańko, PWN

  • 18.02.2010

    sytuacja matowa

    Dzień dobry.
    Czy użycie określenia sytuacja matowa jest błędem językowym? Gdy ostatnio użyłem tego określenia, wytknięto mi błąd. Zdaję sobie sprawę, że utarte w polszczyźnie jest określenie sytuacja patowa, jednakże jest to sytuacja zdecydowanie odmienna niż mat. Czy rzeczywiście błędem jest określenie sytuacji matową? Jeśli mat to z definicji: „Mat – sytuacja w szachach [...]”, to wydaje mi się, że można tez mówić o sytuacji matowej. Czy mogę prosić o rozwianie wątpliwości?
    Błąd czy nie błąd – to zależy od szerszego kontekstu. Mamy tu do czynienia z tworczym użyciem języka. Jeśli neologizm dobrze spełnia swoją funkcję i jest zrozumiały (a chyba jest), to nie ma powodu mówić o błędzie.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 17.02.2010

    a co dopiero

    Szanowni Państwo,
    proszę o wyjaśnienie, jak radzić sobie z rekcją w zdaniach typu: „Grządki z kapustą bym mu nie powierzył, a co dopiero zwierzę albo człowieka”. A może powinniśmy powiedzieć: „Grządki z kapustą bym mu nie powierzył, a co dopiero zwierzęcia albo człowieka”?
    Wydaje mi się, że obie frazy rzeczownikowe powinny być zgodne w zakresie kategorii przypadka, por. „O grządkach nie myślał, a co dopiero o zwierzętach albo ludziach”. Zatem: „Grządki z kapustą bym mu nie powierzył, a co dopiero zwierzęcia albo człowieka”.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 17.02.2010

    Trzeba nam coś zrobić

    Szanowni Państwo,
    czy poprawne jest sformułowanie typu „Trzeba nam coś zrobić” w znaczeniu 'Musimy / powinniśmy coś zrobić'?
    Oczywiście, np. „Trzeba ci wiedzieć – astronom dotknął piersi Teofila końcem swego długiego cybucha, który po staroświecku nazywał antypką – trzeba ci wiedzieć, że raju szukano swego czasu i w Ziemi Ognistej” (Jan Parandowski, Niebo w płomieniach).

    Mirosław Bańko, PWN

  • 17.02.2010

    Pomimo...

    Szanowni Państwo,
    mam jeszcze jedno pytanie, tym razem dotyczące interpunkcji. Czy w zdaniu typu: „Pomimo znacznego spóźnienia zatrzymał się jeszcze przy kiosku” powinniśmy postawić przecinek przed zatrzymał się? Gdy analizuję składnię takiego zdania, wydaje mi się, że nie, ale trochę tego przecinka mi brakuje, zwłaszcza gdy pierwsza część jest bardziej rozbudowana.
    Dziękuję za pomoc.
    Z wyrazami szacunku
    Przecinek jest tu zbyteczny, postawienie go byłoby błędem. Jeśli początkowa część zdania pojedynczego wydaje się Panu tak rozbudowana, że chciałoby się ją oddzielić przecinkiem, to znak, że warto przekształcić zdanie pojedyncze na złożone lub zastosować inny zabieg, pozwalający użyć przecinka, np. „Mimo że był znacznie spóźniony, zatrzymał się jeszcze przy kiosku” albo „Choć znacznie spóźniony, zatrzymał się jeszcze przy kiosku”.

    Mirosław Bańko, PWN



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88