znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 1 - 10 z 12 znalezionych

  • 17.03.2014

    Wcale że nie

    Czy w zdaniu „Wcale że nie” powinno się umieścić przecinek przed że?
    W standardowej, pisanej polszczyźnie obowiązuje forma „Wcale nie”. Słowo że pojawia się w niej w języku potocznym. Nie jest ono spójnikiem, lecz partykułą, nie wymaga więc przecinka przed sobą.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 4.09.2012

    między X a Y

    Zasady przestankowania mówią o niestawianiu przecinka przed spójnikiem a w konstrukcji: między X a Y. W regule [376] mowa jest o dwóch rzeczach – co jednak gdy elementów jest więcej? Tytuł pracy Bogdana Walczaka z 1987 roku brzmi: Między snobizmem i modą, a potrzebami języka. Czy ten przecinek jest czymkolwiek uzasadniony i czy w opisie bibliograficznym można go dyskretnie pominąć?
    W tytule cytowanej książki konstrukcja między X a Y łączy dwa składniki: X-em jest snobizmem i modą, a Y-kiem potrzebami języka. W związku z tym przecinek jest tu zbyteczny i nawet jeśli wydrukowano go na stronie tytułowej, w odwołaniach do cytowanej pracy lepiej go pomijać.
    Ciekawe, że w internetowym katalogu Biblioteki Narodowej figuruje zapis:
    Między snobizmem i modą, a potrzebami języka czyli O wyrazach obcego pochodzenia w polszczyźnie
    odbiegający od normy językowej aż w trzech miejscach: po pierwsze zbyteczny jest przecinek przed a, po drugie brakuje przecinka przed czyli, po trzecie druga część tytułu powinna zaczynać się małym o (co innego na okładce i stronie tytułowej, gdzie względy graficzne mogą dyktować użycie wielkiej litery). Wygląda na to, że w zapisie katalogowym BN starano się dokładnie odwzorować to, co widać na stronie tytułowej. Nie jestem pewien, czy jest to zgodne z normą dotyczącą opisów bibliograficznych i katalogowych. W Edycji tekstów Wolańskiego czytamy (na s. 250): „Błędy w tytule zaznacza się wykrzyknikiem ujętym w nawiasy kwadratowe i umieszczonym po wyrazie z błędem”, ale sens takich zabiegów wobec przecinków wydaje mi się wątpliwy.
    Zajrzałem też do internetowego katalogu Biblioteki im. Jana Baudouina de Courtenay Wydziału Polonistyki UW. Ta sama książka została tu opisana inaczej, z trzech błędów został tylko jeden:
    Między snobizmem i modą a potrzebami języka czyli o wyrazach obcego pochodzenia w polszczyźnie

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 12.03.2012

    Nie mam się w co ubrać

    Szanowna Redakcjo,
    chciałabym poprosić o rozwikłanie mojego problemu natury interpunkcyjnej. Mianowicie, poprawny jest wariant: „Nie mam się w co ubrać” czy też „Nie mam się, w co ubrać”? Wydaje mi się, że jest to utarty zwrot, wobec czego nie można mówić, o wprowadzaniu zdania podrzędnego do zdania składowego (?) „Nie mieć się” – w końcu czegoś takiego w polszczyźnie chyba nie ma. W każdym razie mogę się mylić, dlatego też proszę uprzejmie o odpowiedź.
    Z wyrazami szacunku
    Karolina S.
    Wszyscy możemy się mylić (wielu uczonych mężów to powtarzało), ale jeśli chodzi o zdania typu „Nie mam się w co ubrać” to nie zrobimy pomyłki, zapisując je bez przecinka. Tak samo napiszemy „Nie było się w co ubrać”. W obydwu tych zdaniach słowo co – formalnie zaimek pytajny – nie wprowadza zdania podrzędnego, tylko jest pośrednio zależne od bezokolicznika przyłączanego przez czasownik główny, tzn. mieć lub być. Ich sens jest więc taki: 'Nie mam się ubrać w co', 'Nie było się ubrać w co'. Widać też, że się nie tworzy całostki z mieć, lecz z przyłączanym bezokolicznikiem i w ogóle jest niekonieczne, por. „Nie mamy dokąd wracać”, „Nie było dokąd wracać”.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 24.11.2011

    okolicznik jako składnik drugoplanowy

    Dlaczego w zdaniu „Daria, od rozwodu z Michałem, samotnie wychowuje swoją córkę Kamilę” dwoma przecinkami wydzielono od rozwodu z Michałem? Czy to nie jest okolicznik? Czy w przypadku gdybyśmy zamienili od rozwodu z Michałem na np. od roku też należałoby postawić dwa przecinki? Czy może z Michałem ma tu jakiś wpływ?
    Nie ma zakazu ujmowania okolicznika w przecinki, zwłaszcza zaś rozwinięty okolicznik może być wydzielony przecinkami na znak, że piszący traktuje go jako składnik drugorzędny, przekazujący treść uboczną, por. „Daria od rozwodu z Michałem samotnie wychowuje swoją córkę Kamilę” i „Daria, od rozwodu z Michałem, samotnie wychowuje swoją córkę Kamilę”. Drugie z tych zdań przeczytamy, czyniąc dłuższe pauzy w miejscu przecinków, a czytelnik zrozumie, że słowa od rozwodu z Michałem powinien traktować tak, jakby były poprzedzone zwrotem nawiasem mówiąc.
    Tej swobody interpunkcyjnej nie należy nadużywać. Zwłaszcza zaś nie należy oddzielać przecinkiem inicjalnych okoliczników, gdyż taki zwyczaj będzie zapewne odbierany jako mechaniczne kopiowanie zasad interpunkcji angielskiej.
    Prozaicznym powodem, dla którego oddzielenie okolicznika przecinkiem może być wskazane, jest chęć uniknięcia dwuznaczności. Skoro istnieją w polszczyźnie takie nazwy, jak pani od muzyki (nauczycielka w szkole), to ktoś może – z obawy przed mimowolnym wyczytaniem z Pana przykładu całostki Daria od rozwodu z Michałem – wydzielić okolicznik przecinkami. Potrzeba uniknięcia dwuznaczności pozwala w ogóle stawiać przecinek tam, gdzie w przeciwnym razie by się go nie postawiło. I tu trzeba jednak zachować umiar: w przykładzie z pytania groźbę dwuznaczności wyolbrzymiłem na użytek tej odpowiedzi, w gruncie rzeczy wcale nie myślę, aby przykład ten, pozbawiony przecinków, mógł być źródłem nieporozumień.

    Mirosław Bańko, Uniwersytet Warszawski

  • 14.05.2010

    zagadki interpunkcyjne

    Szanowni Państwo!
    Czy w zdaniach typu „Co jeśli będzie gorzej?” powinno się stawiać przecinek? Podobne wątpliwości mam, jeśli chodzi o zdania takie jak „To więcej niż planowano”.
    Pierwsze zdanie jest eliptyczne i przez to raczej potoczne. W potocznej polszczyźnie mniejszą wagę przywiązujemy do interpunkcji, niemniej jednak jeśli zapis ma być poprawny, to przecinek po Co jest potrzebny – tak jak byłby potrzebny w zdaniu nieeliptycznym, np. „Co zrobimy, jeśli będzie gorzej?”. Proszę zauważyć, że spójnik rozdziela tu zdania składowe, a nie inne całostki składowe.
    Inaczej jest w drugim przykładzie, gdzie spójnikiem połączono nie zdania, ale formę przysłówka ze zdaniem („więcej niż planowano”). Autorzy Kieszonkowego słowniczka interpunkcyjnego PWN (Jerzy Podracki i Alina Gałązka) podobny przykład opatrują komentarzem: „w zdaniu pojedynczym zwykle nie stawia się przecinka przed członem porównywanym”. Użycie słowa zwykle wydaje mi się tu bardzo trafne – nie wszystko w interpunkcji polskiej jest wyraźnie określone, więc warto pozostawić pewien margines swobody.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 29.06.2008

    interpunkcja w dialogach

    Czy jeśli w zdaniu wprowadzamy cytat zakończony pytajnikiem i zapisany kursywą, należy po całości wypowiedzi postawić dodatkowo kropkę? Przykład: „Usłyszał jej rozpaczliwe wołanie: «Gdzie jesteś?»”.
    PS «Gdzie jesteś?» miało być zapisane kursywą, jednakże formularz nie umożliwia takiej funkcji.
    Jestem pewien, że dr Adam Wolański już odpowiadał na podobne pytania w naszej poradni. Proponuję przeszukać poradniane archiwum w kategorii interpunkcja ze słowem Wolański jako kluczowym.
    Co do PS-u to chciałbym zaznaczyć, że podawanie kwestii dialogowej kursywą nie jest dobrym pomysłem. Cytowane słowa można ująć w zwykły cudzysłów (pytanie nieco przeredagowałem w tym miejscu, aby umieścić tzw. cudzysłów kątowy w cudzysłowie zwykłym) albo poprzedzić je myślnikiem. O opracowaniu kwestii dialogowych można poczytać np. w PWN-owskiej Polszczyźnie na co dzień, str. 562–564.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 31.12.2007

    X, Y itd.

    Witam serdecznie! Zastanawia mnie jedna kwestia. Spotykam się, że przed skrótami itp., itd., zamieszczonymi po wyliczeniu, stawia się przecinek. Mnie to nieco dziwi, przecież przed i, jeśli występuje raz, nie stawia się przecinka. Dziękuję bardzo za rozwianie moich wątpliwości.
    Niemal o całe zło w polszczyźnie jest dziś oskarżany język angielski, często niesłusznie. Obawiam się jednak, że błędna interpunkcja w konstrukcjach typu X, Y, itd. może wynikać z zapatrzenia się w ich angielski odpowiednik, tzn. X, Y, etc. O tym, że konstrukcje X, Y itd. mogą obywać się w polszczyźnie bez przecinka przed skrótem, przekonuje próba rozwinięcia skrótu. Jak Pani słusznie napisała: „przecież przed i, jeśli występuje raz, nie stawia się przecinka”. Warto jednak dodatkowo pamiętać o przecinku zamykającym zdanie podrzędne lub wyrażenie uboczne, może się bowiem zdarzyć, że trzeba go będzie postawić przed słowem i, nawet nie powtórzonym. Przecinek przed itp. lub itd. będzie oczywiście potrzebny także wtedy, gdy ktoś ustawi te skróty w szereg, aby tym mocniej podkreślić, że przykładowe wyliczenia można rozwijać, np. „(...) składa się on z samych najcudowniejszych miejsc na tym świecie, czyli greckich lub hiszpańskich plaż, szwajcarskich gór, Wieży Eiffla, Chińskiego Muru, piramidy Cheopsa, itp., itd.” (CKM).

    Mirosław Bańko, PWN

  • 23.10.2006

    Szanowni Państwo...

    Proszę o pomoc: czy po sformułowaniu (w przypadku listu służbowego) Szanowni Państwo stawiamy przecinek czy kropkę?
    W liście służbowym po formule adresatywnej najlepiej postawić przecinek, a nowy wiersz rozpocząć małą literą. Otwarcie nowego wiersza wielką literą jest w takiej sytuacji przyjęte w korespondencji angielskojęzycznej. W polszczyźnie może budzić wątpliwości i zastrzeżenia normatywne.
    W korespondencji prywatnej – a także w oficjalnej, jeśli nadawcy zależy na ekspresji i emfazie – formułę adresatywną można zamknąć wykrzyknikiem. Następny wiersz otwiera wówczas oczywiście wielka litera.
    Kropki po formule adresatywnej w ogóle nie stawiamy, niezależnie od tego, czy brzmi ona Szanowni Państwo, czy Drodzy Przyjaciele, czy Kochana Babciu, czy np. Cześć, stare rozrabiaki.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 28.11.2003

    relacja klient – handlowiec

    Czy w zapisie relacji powinno się używać myślnika ze spacjami po bokach, czy bez spacji, np. relacja klient – handlowiec czy relacja klient-handlowiec? Nie mam możliwości skorzystania z półpauzy.
    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
    W polszczyźnie myślnik ma zawsze spacje po bokach. Jeśli w zamian użyje Pani łącznika (lub półpauzy, gdy stanie się to możliwe), też proszę umieścić wokół niego odstępy.

    Mirosław Bańko

  • 24.09.2003

    nowy spójnik w polszczyźnie?

    Szanowni Państwo!
    Jest „zbitek” wyrazów przedzielonych ukośnikami, np. pliku/plików. Czy pomiędzy wyrazem a ukośnikiem powinnam używać spacji? Jak podzielić taki ciąg w przypadku przeniesienia do nowej lini w tekście pisanym? Czy ukośnik powinien znajować się na końcu wyrazu z ciągu, czy też otwierać nową linię i kontynować ciąg?
    Pozdrawiam
    Marzena
    Użycie znaku / (slasha, po polsku ukośnika) w funkcji spójnika lub jest stosunkowo nowe. Żaden słownik, o ile mi wiadomo, takiego znaku nie opisał, nie ma go też w słownikach ortograficznych na liście znaków przestankowych. Kłopoty z używaniem ukośnika w zwykłych tekstach (w przeciwieństwie np. do tekstów matematycznych) wynikają więc stąd, że zasady jego użycia są dotąd nie ustalone (według nowej pisowni: nieustalone), a sam znak w pewnym sensie nielegalny, bo nie usankcjonowany w przepisach ortograficznych. Dlatego namawiam Panią do zastąpienia go zwykłym spójnikiem, a więc pisania pliku lub plików. Jeżeli jednak z jakichś powodów musi Pani używać ukośnej kreski, to radzę traktować ją tak jak znaki interpunkcyjne, tzn. nie umieszczać odstępu przed nią, lecz tylko po niej i na granicy wierszy dzielić po kresce.

    Mirosław Bańko

 



Copyright © 1997-2014 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88