wyszukiwanie zaawansowane  |  jak szukać?-->
  znajdź słowa:  w kategorii:  jak szukać? nazapki

Lista odpowiedzi

RSS - poradnia Zasubskrybuj nowości przez RSS (co to jest?)

wpisy 1 - 10 z 6672 znalezionych

  • 17.03.2010

    robić różnicę

    Szanowni Państwo,
    chciałem zapytać o robienie różnicy; do tej pory wydawało mi się, że jest to najzwyklejsza kalka językowa (ang. to make a difference), ale zainspirowany ogromną popularnością tego wyrażenia zajrzałem do słownika (USJP) i ze zdziwieniem odkryłem, że jest to uznany związek frazeologiczny. Czy robić różnicę jest wyrażeniem poprawnym stosunkowo od niedawna, czy też może to ja zawsze byłem nadgorliwym tropicielem kalek?
    Z wyrazami szacunku,
    Stanisław
    Jeśli coś komuś nie robi różnicy, to jest mu obojętne. Wyrażenie to jest znane polszczyźnie co najmniej od XIX wieku i naprawdę nie ma powodu podejrzewać, że zaczęliśmy go używać pod wpływem języka angielskiego. Jego nieco książkowym odpowiednikiem jest zwrot nie sprawiać różnicy, podobnie jak poprzedni spotykany zwykle w formie zaprzeczonej. Jeśli to Panu nie robi różnicy (!), proszę pozwolić innym, aby sięgali po jeden albo drugi zwrot, zależnie od celu wypowiedzi i osobistych upodobań.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 17.03.2010

    camper czy kamper?

    Szanowni Państwo,
    czy angielski wyraz camper (rodzaj samochodu z przyczepą kempingową) powinno się spolszczać (kamper)?
    Dziękuję za odpowiedź.
    Łączę pozdrowienia
    Anna
    Obowiązku polszczenia obcych wyrazów nie ma, tak jak nie ma zakazu użycia obcych słów w polskim tekście. Jednak obce wyrazy używane w miejscu polskich lub spolszczonych zwracają uwagę i coś szczególnego powinno przemawiać za ich użyciem: chęć nadania obcego kolorytu wypowiedzi, zamiar stylizacji językowej, dążenie do zaimponowania czytelnikowi znajomością obcych wyrazów itp. Jeśli szczególne względy nie zachodzą, lepiej sięgnąć po wyraz rodzimy albo spolszczony. Kamper w dodatku to spolszczenie, które samo się nasuwa, skoro mamy już kamping.
    Jako polonista jestem za kamperem, ale niewykluczone, że gdybym sprzedawał takie pojazdy, to oferowałbym je pod nazwą camper. O ile się orientuję, są dosyć drogie, a myślę, że potencjalny nabywca łatwiej sięgnie do kieszeni, aby kupić coś, co ma obcą nazwę, sugerującą, że towar jest trudno dostępny, a więc elitarny, niż coś, co ma nazwę swojską. Snobizm? Ależ oczywiście! Proszę popatrzeć na nazwy innych towarów, a także firm i sieci handlowych. To, czy przeznaczone są na masowy rynek bądź działają na masowym rynku, często widać w ich nazwie.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 17.03.2010

    pismo z dnia 17 lutego 2010 r.

    Witam,
    czy zapis pismo z dnia 17 lutego 2010 r. lub też odpowiedzi proszę udzielić do dnia 20 marca 2010 r. jest poprawny? Czy też należałoby napisać pismo z 17 lutego 2010 r. lub odpowiedzi proszę udzielić do 20 marca 2010 r.? Z góry dziękuję za pomoc.
    Z poważaniem
    Jacek Lewandowski
    Wyrażenia typu 17 lutego zachowują się w zdaniu jak rzeczowniki, por. „Wrócili 17 lutego” i „Wrócili wieczorem”, „17 lutego było zimno” i „Tego dnia było zimno”. Jak inne rzeczownikowe określenia dnia mogą więc łączyć się ze słowem dzień, por. dzień św. Walentego, dzień twoich imienin i analogicznie dzień 17 lutego. Myślę więc, że konstrukcje wymienione przez Pana są gramatycznie poprawne. Inna rzecz, że mają charakter urzędowy i w neutralnym, a zwłaszcza potocznym tekście moga razić.
    Pozostaje pytanie, jak przeczytać zapis w dniu 17 lutego – czy w dniu siedemnastego lutego, czy w dniu siedemnastym lutego? Skądinąd wiemy, że poprawna forma to siedemnasty lutego, a nie siedemnasty luty, co mogłoby przemawiać za konstrukcją w dniu siedemnastego lutego. Wątpliwości biorą się jednak stąd, że 17 lutego to skrót od 17 dzień lutego, a zatem czy mówiąc w dniu siedemnastego lutego, nie mówimy faktycznie czegoś, co po rozwinięciu brzmiałoby: w dniu siedemnastego dnia lutego? Może lepsza byłaby lekcja: w dniu siedemnastym lutego, z uzasadnieniem, że to nic innego jak wynik zmiany szyku w poprawnym przecież wyrażeniu w siedemnastym dniu lutego?
    Siągnąłem do Korpusu Języka Polskiego PWN, aby rozstrzygnąć tę kwestię na gruncie uzusu: „Cała historia zaczęła się w dniu pierwszym kwietnia 1956 roku” – pisze Marian Brandys w pierwszym zdaniu powieści Śladami Stasia i Nel. Jest w tym jednak ososobniony, por.: „Większym moim wyczynem było ogłoszenie w dniu pierwszego maja artykułu o 3 Maja” (Teresa Torańska, Oni), „Matka w dniu pierwszego sierpnia rano wyszła do miasta i daremnie wyczekiwano jej powrotu” (Seweryna Szmaglewska, Dymy nad Birkenau), „Doktor Bonecki nie ma alibi na wieczór w dniu pierwszego listopada” (Urszula Milc-Ziembińska, Śmierć wśród chryzantem). Jak widać, konstrukcja typu w dniu siedemnastego stycznia ma przewagę. Ostatecznie do niej może przekonać nas to, że podają ją nawet autorzy podręcznika do nauki polskiego: „W dniu pierwszego maja robotnicy organizowali wiece i pochody, w czasie których domagali się polepszenia warunków pracy i życia” (Barbara Bartnicka, Grzegorz Dąbkowski, Wojciech Jekiel, Uczymy się polskiego).

    Mirosław Bańko, PWN

  • 17.03.2010

    zedytować

    Szanowni Państwo,
    czy poprawne jest słowo zedytować? Mam na myśli dokonać edycji. Potocznie zapewne można powiedzieć zedytowałam tekst, ale czy oficjalnie użycie również jest dopuszczalne?
    Zedytować nie jest źle zbudowane (por. analogiczne derywaty od czasowników obcego pochodzenia: zegzemplifikować, zekranizować, zelektryfikować, zelektryzować i in.), jest jednak mało rozpowszechnione. Nie wiem, czy zachodzi potrzeba, aby je upowszechniać. Sam wolałbym dokonać edycji tekstu, poddać tekst edycji, przeprowadzić edycję tekstu niż zedytować tekst.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 15.03.2010

    think-tank

    Proszę bardzo o poradę – cytuję dokładnie zdanie: „Oprócz Funduszu Przedsiębiorczości zarządzającym połową środków programu celem jest powołanie zespołu think-tank. To grupa zaproszonych do współpracy ekspertów z różnych dziedzin, która będzie prowadzić nie tylko bieżące analizy i symulacje rynkowe, ale również opracowywać nowe strategie dotacyjne”. Nie jestem pewna czy zespół think-tank w tym kontekście powinien być z małej litery.
    Bardzo proszę o poradę.
    M.K.
    Można sobie wyobrazić, że jakiś doraźnie powołany zespół będzie miał swoją indywidualną nazwę i że tą nazwą będzie Think-tank. W opisanej przez Panią sytuacji słowa think-tank zostały jednak użyte jako nazwa gatunkowa. Choć w cytowanym zdaniu odnoszą się one do konkretnej grupy ludzi, w ogólności mogą odnosić się do różnych grup tego rodzaju. Dlatego uzasadniona jest pisownia małymi literami.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 15.03.2010

    dzielenie wyrazów

    Szanowni Państwo,
    w najnowszym SO zdziwiło mnie sugerowane dzielenie wyrazów zawierających przedrostek anty, np. an•tyaler•gicz•ny lub an•tykon•cep•cja (choć zarazem: anty•abor•cyj•ny). Dlaczego w przypadku tego prefiksu nie obowiązuje reguła podziału słowa zgodnie z budową słowotwórczą?
    Łączę wyrazy szacunku
    Zasada oczywiście obowiązuje, tzn. nie można podzielić np. antyk•oncepcja, ale taki podział i tak by nikomu nie przyszedł do głowy. Myślę, że kropki w prefiksie an•ty postawiono w słowniku po to, aby zapobiec dzieleniu a•nty. Z przytoczonych przykładów wynika niestety, że zrobiono to niekonsekwetnie.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 15.03.2010

    enumeratywnie

    Szanowny Panie Profesorze!
    Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie mojej wątpliwości zawartej w zdaniu: „Od obowiązku ścisłego przestrzegania tajemnicy bankowej przewidziane są wyjątki, które dotyczą sytuacji enumeratywnie wyliczonych przez ustawodawcę w art. 104 ust. 2 prawa bankowego”. Ponieważ już sama enumeracja znaczy 'wyliczenie', więc czy nie bardziej zrozumiale brzmi: w sytuacjach wyliczonych w art. 25, ewentualnie enumeratywnie wymienionych?
    Za odpowiedź z góry dziękuję
    A. Bujko
    Podzialem Pański niepokój i zgadzam się z Pana diagnozą. Enumeratywne wyliczenie to masło maślane, poza tym po co używać słowa tak erudycyjnego w tekście, który powinien być łatwo zrozumiały? Popieram więc pierwszą z dwóch propozycji zmian: w sytuacjach wyliczonych w art. 25.

    Mirosław Bańko, PWN

    1. 15.03.2010
      Język prawniczy jest odmianą języka naturalnego, może więc różnić się od niego znaczeniem poszczególnych słów i zwrotów. Moim zdaniem, tak jest właśnie w wypadku „wyliczenia enumeratywnego''. Prawnicy stosują słowo enumeratywny, gdy chcą podkreślić, że katalog, o którym mówią, jest katalogiem zamkniętym – że prawodawca wszystkie elementy tego katalogu wymienia, że nie ma już innych, niż wymienione, możliwości. Jest to tzw. numerus clausus (w przeciwieństwie do katalogu otwartego, oznaczanego przez ustawodawcę m.in. poprzez zastosowanie zwrotu w szczególności). Wyliczenie dla prawników może więc być zarówno enumeratywne jak i nieenumeratywne.

      Karolina Bidzińska

  • 12.03.2010

    się

    Witam,
    jakie funkcje może pełnić słowo się? Wiem, iż jest się zwrotne, jest się powiązane z filozofią Heideggera, jednak jakie inne funkcje językowe może pełnić to słowo? Szczególnie w zwrotach typu pytać się czy nie mówi się z pełnymi ustami.
    K.B.
    O się można by rozmawiać nie tylko z Heideggerem, lecz także z Edwardem Stachurą. Najlepiej jednak zajrzeć do dobrego słownika. Trochę mi niezręcznie zachęcać Panią do sięgnięcia po Inny słownik języka polskiego – nie dlatego, że się ukazał pod moją redakcją, ale dlatego, że jest od dłuższego czasu niedostępny w wydaniu drukowanym, a jego wersja na CD ma zaskakujący tytuł Multimedialny szkolny słownik języka polskiego PWN. No cóż, szkolny nie szkolny – na naukę nigdy nie za późno.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 12.03.2010

    Raskolnikow

    Moje pytanie: jak odmienić w dopełniaczu nazwisko RaskolnikowRaskolnikowa czy Raskolnikowowa? Moim zdaniem ta druga wersja jest mocno udziwniona.
    Od mianownika Raskolnikow tworzymy dopełniacz (i biernik) Raskolnikowa, regularnie końcówką -a. O formie Raskolnikowowa można powiedzieć, że byłaby odpowiednia jako przymiotnik w rodzaju żeńskim, np. Raskolnikowowa zbrodnia. Poprawna jest także forma Raskolnikowowi, którą można interpretować dwojako: jako celownik nazwiska lub jako męskoosobową formę liczby mnogiej.

    Mirosław Bańko, PWN

  • 12.03.2010

    tę samą cenę

    Dzień dobry!
    Proszę o wyjaśnienie, czy prawidłowa forma to tę samą cenę, czy tą samą cenę i dlaczego.
    Dziękuję i pozdrawiam.
    W szeregu wyrazów tę samą cenę przeplatają się końcówki , , , co komuś refleksyjnie nastawionemu do języka, np. zagranicznemu studentowi uczącemu się polszczyzny, może nasunąć pytanie: dlaczego tak trudno się mówi po polsku? Czy nie prostsze zamiast naszego ę – ą – ę byłoby ę – ę – ę albo ą – ą – ą?
    Sekwencję ą – ą – ą oczywiście mamy, ale w narzędniku (tą samą ceną), podczas gdy w pytaniu chodzi o biernik. Jednak także w bierniku mniej więcej do połowy XIX wieku mieliśmy tu jednorodną sekwencję ę – ę – ę, ponieważ mówiło się wtedy tę samę cenę, tamtę twoję cenę itp. Później biernik lp zaimków przymiotnych w rodzaju żeńskim dostosował swoją końcówkę do form przymiotników i dziś mamy tamtą starą cenę, taką samą cenę i wyjątkowo tę samą cenę, gdyż zaimek ten jako ostatni zachował starą końcówkę żeńską biernika lp. I on jednak w języku mówionym przybiera już formę , co w wydawnictwach normatywnych spotyka się z aprobatą. Piszemy zatem tę samą cenę, a mówimy, zwłaszcza potocznie, tą samą cenę – i tak jest dobrze.

    Mirosław Bańko, PWN

 

Uniwersalny słownik języka polskiego

Uniwersalny Słownik Języka Polskiego

Największe przedsięwzięcie leksykograficzne w Polsce od ponad 30 lat! Słownik ten jest ogniwem pośrednim między 11-tomowym Słownikiem języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego a
3-tomowym Słownikiem języka polskiego pod redakcją Mieczysława Szymczaka. Zawiera blisko 100 000 haseł i 145 000 jednostek leksykalnych.

Copyright © 1997-2010 Wydawnictwo Naukowe PWN SA
infolinia: 0 801 33 33 88